Sądy zwracają pozwy tylko dlatego, że nie zawierają danych pozwanego umożliwiających ustalenie numeru z ewidencji ludności. Mimo że żaden przepis na to nie pozwala. To obchodzenie ustawy – uważają eksperci.
Interpretacja art. 2081 kodeksu postępowania cywilnego, wprowadzonego do polskiego porządku prawnego ustawą z 10 maja 2013 r. (weszła w życie 7 lipca 2013 r.), to dla sądów twardy orzech do zgryzienia. Zgodnie z przepisem „sąd z urzędu ustala numer PESEL pozwanego będącego osobą fizyczną, jeżeli jest on obowiązany do jego posiadania lub posiada go, nie mając takiego obowiązku”. Ustalenie numeru Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności następuje zaś na podstawie danych wskazanych przez powoda.
W założeniach przepis ten miał zapobiec pomyłkom przy identyfikacji dłużników.