Autopromocja

Przyjąłeś mandat? To nie masz prawa do odwołania, nawet jeśli kara była bezprawna

21 czerwca 2013

Nawet jeśli Trybunał Konstytucyjny orzeknie niekonstytucyjność przepisu, na podstawie którego wystawiony został mandat, to od przyjętej kary nie można się odwołać. Zdaniem Ireny Lipowicz, rzecznika praw obywatelskich jest to niezgodne z konstytucją.

Dlatego wystąpiła ona do trybunału o zbadanie w tym zakresie przepisu art. 101 par. 1 zd. 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (k.p.s.w.) z art. 190 ust. 4 ustawy zasadniczej.

Ten stanowi, że stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisu, na podstawie którego zostały wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia.

Ukaranie w trybie mandatowym stanowi właśnie „rozstrzygnięcie w innych sprawach”. Tymczasem w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości wzruszenia takiego mandatu. Zgodnie z art. 101 par. 1 zd. 1 k.p.s.w. prawomocny mandat karny może być podważany tylko w przypadku, gdy wystawiono go za czyn w ogóle niebędący wykroczeniem.

W rezultacie po wyroku TK osoba, która przyjęła mandat, nie może żądać np. zwrotu uiszczonej kwoty. W przeciwieństwie do osoby, która odmówiła przyjęcia mandatu i została ukarana za wykroczenie przez sąd.

Jeśli TK przychyli się do wniosku RPO, wówczas w przypadku stwierdzenia niekonstytucyjności przepisu ukarany będzie mógł wystąpić z wnioskiem o wzruszenie mandatu. Tak samo będzie, gdy sędziowie orzekną, że dany organ nie miał kompetencji do wystawiania mandatu za jakieś wykroczenie. Chyba że – jak podkreślają konstytucjonaliści – w sentencji lub uzasadnieniu wyroku trybunał wyłączy taką możliwość.

Jak zauważa RPO, sytuacji, w których obywatel powinien mieć możliwość odwołania się od prawomocnie nałożonego mandatu karnego, jest więcej. Część z nich została uwzględniona w rządowej propozycji nowelizacji art. 101 par. 1 k.p.s.w. (druk sejmowy nr 870). Przewiduje ona możliwość odwołania się także wtedy, gdy mandat wystawiono osobie, która nie była sprawcą wykroczenia, nie ponosi odpowiedzialności wykroczeniowej (sędzia, poseł, osoba niepoczytalna), mandat był w niewłaściwej wysokości lub wystawiono go za czyn, za który należałoby orzec środek karny.

– Wniosek RPO jest jak najbardziej zasadny – ocenia mec. Paweł Judek z kancelarii Działyński i Judek, prawnik specjalizujący się w prawie transportowym.

– Tak samo jak rozszerzenie podstaw do uchylenia mandatu. Zwłaszcza że wraz ze zwiększeniem liczby fotoradarów coraz częściej będzie dochodzić do sytuacji, gdy ukarana zostanie niewłaściwa osoba – prognozuje prawnik.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png