Nowe przepisy zwiększają liczbę miast w których będzie można zdawać egzamin na prawo jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1 lub B. Chodzi o 40 miast którymi zarządza prezydent, a które nie mają statusu powiatu. O tym, czy w danym mieście powstanie punkt egzaminacyjny będzie jednak decydował marszałek województwa - mówi Monika Wielichowska z PO, sprawozdawca komisji infrastruktury i komisji samorządu terytorialnego

Powstanie nowych miejsc w których będzie można zdawać egzaminy skróci czas oczekiwania oraz przybliży miejsce jego zdawania. Rozładuje też korki na ulicach miast po których jeżdżą kursanci - napisali w uzasadnieniu do projektu ustawy posłowie Platformy Obywatelskiej. 

Monika Wielichowska przyznaje, że Polska pod względem liczby ośrodków w których można zdawać egzamin na prawo jazdy nie wypada imponująco. W Wielkiej Brytanii jeden ośrodek egzaminacyjny przypada na 150 tys. mieszkańców. W Polsce to jest 700 tys. i więcej. Rekordzistą jest województwo świętokrzyskie. Tam jeden ośrodek egzaminacyjny przypada na 1 mln 250 tys. Polaków - mówi pani poseł. 

Ustawa o kierujących pojazdami trafi teraz do Senatu.