E-sądy bardziej bezpieczne. Sejm wprowadził zmiany do Kodeksu postępowania cywilnego. Nowelizacja ma radykalnie ograniczyć możliwość wystąpienia pomyłek przy identyfikacji dłużnika oraz wyeliminować egzekucję przeterminowanych należności - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej Krzysztof Kwiatkowski.

Przewodniczący komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach jest zdania, że wprowadzenie obowiązku podawania numeru PESEL wyeliminuje takie sytuacje jak w Sochaczewie, „gdzie dług spłaca nie rzeczywisty dłużnik a osoba, która ma pecha mieć takie same imię i nazwisko oraz mieszkać w tej samej miejscowości”.

Nowością w ustawie jest kara 5000 złotych grzywny dla wierzyciela, który świadomie podaje stary adres, by osoba przez niego wskazana nie mogła wstrzymać egzekucji roszczenia nienależnego i doprowadzić do odrzucenia takiego wniosku.

Grzywnę dostanie również osoba, która nie sprawdziła poprawności adresu - mówi Kwiatkowski. Zaznacza, że kary może spodziewać się również wierzyciel, który lekkomyślnie nie zweryfikuje poprawności adresu potencjalnego dłużnika.

Reklama

Przyjęta dziś nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego zakłada również, że w elektronicznym postępowaniu upominawczym mogą być dochodzone roszczenia, które stały się wymagalne w okresie 3-ch lat przed dniem wniesienia pozwu.

Nakłada też na komornika obowiązek pouczania dłużnika o możliwości wniesienia odwołania, jeśli egzekucja ma być prowadzona na podstawie tytułu wykonawczego opartego na wyroku zaocznym, o którym dłużnik mógł nie wiedzieć.

E-sądy funkcjonują od stycznia 2010 roku. Do tej pory rozpatrzyły około 5-ciu milionów spraw. Cała procedura odbywa się przez Internet. Media i sędziowie od wielu miesięcy wskazywali na nieprawidłowości w ich pracy.