Obowiązek wpisywania na bilecie z parkomatu numeru rejestracyjnego auta nałożyli na kierowców radni m.in. Warszawy, Wrocławia czy Łodzi. Powodem była konieczność przypisania biletu parkingowego do jednego pojazdu. Zdarzało się bowiem, że w razie nałożenia kary za parkowanie bez opłaty, kierowcy odwoływali się, przedstawiając nie swój bilet parkingowy. Wszystko wskazuje jednak na to, że radni, wespół z zarządcami dróg, walcząc z łamiącymi prawo kierowcami, sami też zaczęli je łamać.

Nieważne, czy była opłata

W praktyce bowiem dodatkowe obciążenie kierowców dało jeszcze jeden pretekst do nakładania kar. Zwrócił na to uwagę Paweł Dobrowolski, ekonomista, prezes Forum Obywatelskiego Rozwoju.