Aż 72,6 proc. przedsiębiorstw nie ma działu prawnego. Jednak im większa firma, tym szansa spotkania prawnika rośnie. Taki dział ma tylko 5 proc. małych firm (do 49 zatrudnianych osób), 1/3 firm średnich (49–249 pracowników) i połowa dużych (od 250 pracowników).

Jeśli już dział prawny w firmie jest, to w przeważającej części (43 proc.) składa się z dwóch prawników. Dwie trzecie pracowników działów prawnych nie ma etatu. I to raczej się nie zmieni. Na pytanie, czy w ciągu najbliższego roku firma planuje utworzenie działu prawnego lub zatrudnienie prawnika, aż 93,4 proc. odpowiedziało przecząco, a tylko 3,4 proc. zadeklarowało taką chęć.

– Moja żona, której ojciec był radcą, wyjaśniając, dlaczego poszła w jego ślady, zwykle opowiada, jak wyglądał jej typowy dzień w dzieciństwie. Mama wychodziła do pracy o siódmej, a tata przynosił pieczywo, robił śniadanie, odwoził wszystkich do szkoły, a potem szedł do pracy. Gdy dzieciaki wracały, on był już po pracy. Gdy sama została radcą, przekonała się, jak bardzo czasy się zmieniły – opowiada jeden ze stołecznych adwokatów.

– Życie radcy prawnego już dawno nie wygląda tak jak z bajki. Teraz, by utrzymać rodzinę na przyzwoitym poziomie, pracuje się cały czas dla wielu firm – dodaje.

Prawnik dla oszczędnych

Ankietowani wskazywali, że prawnicy zatrudnieni w firmach najczęściej zajmują się przygotowaniem umów handlowych, kadrowych, windykacjami, odszkodowaniami, przygotowaniem pozwów sądowych czy umów reklamowych. Z kolei sprawy związane z ochroną własności intelektualnej, patentami czy znakami towarowymi stanowią margines rzeczy, jakimi zajmują się prawnicy w firmach. Podobnie jak sprawy dotyczące ochrony danych osobowych.

– Jeśli chodzi o firmy z sektora MSP, to zatrudnienie prawnika na etacie świadczy o tym, że chcą one na kosztach obsługi prawnej zaoszczędzić. Wątpię natomiast, czy w ostatecznym rozrachunku ma to uzasadnienie ekonomiczne – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) zrzeszającego małe i średnie firmy.

Jego zdaniem prawnik zatrudniony w firmie ma mniejszą motywację do pracy niż ten, z którego usług firma korzysta od czasu do czasu.

– Przedsiębiorcy wiedzą, że prawnicy zleceniobiorcy są na ogół bardziej zmotywowani, bo wiedzą, że mogą stracić zlecenie. Najbardziej efektywne są te firmy, które wszelkie kwestie niestanowiące przedmiotu jej głównej działalności zlecają zewnętrznym podmiotom – dodaje ekspert.

Na ratunek kancelarie...

Rozwiązanie blisko połowy (48,8 proc.) problemów prawnych, z jakimi stykają się przedsiębiorcy, jest zlecane zewnętrznym kancelariom. W przypadku dużych firm zlecanych na zewnątrz jest prawie 60 proc. spraw, a w przypadku małych 44,4 proc.

Obsługa prawna firm

Obsługa prawna firm

źródło: DGP

Kancelarie najczęściej dostają zlecenia związane ze sporządzeniem umów handlowych, pozwów oraz z windykacją. Znacznie rzadziej zewnętrznej kancelarii prawnej powierzane jest sporządzanie umów reklamowych (23,6 proc.) czy sprawy związane z odszkodowaniami (22,4 proc.).

Co ciekawe, małe firmy najczęściej zwracają się do kancelarii w sprawach związanych z windykacjami.

Według szacunków ZPP w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw najczęściej korzysta się z usług zewnętrznych kancelarii ad hoc, a drugą najbardziej popularną formę stanowią umowy zryczałtowane. Około 30 proc. badanych deklaruje, że kontaktuje się z kancelariami prawnymi kilka razy w tygodniu, taki sam odsetek robi to kilka razy w miesiącu (tu dominują małe i średnie przedsiębiorstwa).

...oraz media

Z sondażu wynika, że 80 proc. przedsiębiorców, rozwiązując problemy, posiłkuje się specjalistyczną prasą i serwisami o tematyce prawnej. Wśród gazet prawno-gospodarczych największym zaufaniem przedsiębiorców cieszy się Dziennik Gazeta Prawna, który regularnie kupuje ponad połowa badanych.