Gmina nie może pozwać tylko jednego z małżonków, jeśli domaga się zapłaty z majątku stanowiącego wspólność małżeńską – uchwalił Sąd Najwyższy.
Teresa S. wykupiła od gminy Lublin za 14 tys. zł dwupokojowe mieszkanie, w którym zamieszkała razem z córką, jej mężem i dwójką ich dzieci. Pieniądze pochodziły z kredytu zaciągniętego na ten cel przez córkę Grażynę C. i jej męża. Rodzina postanowiła jednak sprzedać mieszkanie i kupić większe. W tym celu Grażyna C. z mężem wzięła kredyt w wysokości 200 tys. zł.
Teresa S. sprzedała zaś swoje mieszkanie za 88 tys. zł, z czego większość przekazała córce na spłatę zaciągniętego kredytu. Ta transakcja nie spodobała się gminie. Uznała bowiem, że w takiej sytuacji Grażyna C. powinna oddać kwotę 81 tys. zł, którą dostała od matki. Skończyło się pozwem gminy przeciwko Grażynie C.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.