Autopromocja

Misie Haribo też były w kartelu

Prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel
Prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel Inne / Piotr Drabik/flickr.com
28 listopada 2012

Być lepszym od innych! Zdobyć przewagę nad konkurencją! To wyzwania stojące przed każdym przedsiębiorcą. Osiągnięcie najlepszego efektu pochłania pokaźne środki finansowe i wymaga zaangażowania grona pracowników. Firmy poszukują więc skuteczniejszych, szybszych i tańszych sposobów na zaistnienie w świadomości kontrahentów i konsumentów. A ponieważ niełatwo jest walczyć o rynek, niektórzy balansują na granicy prawa, niekiedy ją przekraczając.

Ograniczenie konkurencji

Zasadą wolnego rynku jest, że niezależni przedsiębiorcy samodzielnie kształtują swoją politykę handlową. Odstępstwa od tej zasady są niedozwolone, wyłączają bowiem czynniki rynkowe, takie jak preferencje konsumentów czy oferta konkurencji. Nielegalne na gruncie prawa antymonopolowego są zatem porozumienia cenowe, kontyngentowe czy dotyczące podziału rynku produkcji i zbytu. Niedozwolona może być także wymiana wrażliwych informacji, np. dotyczących kosztów produkcji i przewidywanych zmian cen.

Aby zrozumieć, jakie działania mogą zostać uznane za niezgodne z prawem konkurencji, warto przyjrzeć się jednej z ostatnich decyzji niemieckiego organu antymonopolowego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png

Powiązane