– To ma zapobiegać sytuacjom, w których uczestnicy wstrzymują się od zaoferowania ceny wywoławczej i tym samym doprowadzają do drugiego przetargu. W nim cena wywoławcza jest już na ogół ustalana na niższym poziomie – wskazuje dr Jerzy Kopyra, radca prawny prowadzący własną kancelarię, autor strony PrawoBudowlane.blog.

Zgodnie z projektem podwyższeniu ma również ulec górny próg wadium wpłacanego przez uczestników przetargu: z 20 proc. do 30 proc. ceny wywoławczej. Wzrosnąć powinny także kwoty, powyżej których informację o przetargu obowiązkowo umieszcza się w prasie.

Proponuje się również, aby sama wielkość publikacji prasowej została istotnie ograniczona (jedynie do podstawowych danych). Pełna treść ogłoszenia ma się zaś znaleźć w siedzibie właściwego urzędu, na jego stronach internetowych, a także będzie musiała zostać opublikowana w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości.

– Powszechna dostępność do internetu gwarantuje, że projektowane zmiany nie naruszą zasady jawności i równego dostępu do informacji o zbywanych nieruchomościach. Z pewnością natomiast zracjonalizują wydatki publiczne ponoszone obecnie, w szczególności przez jednostki samorządu terytorialnego, na publikację w prasie bardzo obszernych i szczegółowych informacji o przetargach – podkreśla dr Kopyra.

Etap legislacyjny
Projekt przekazany do konsultacji społecznych