Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał wyrok skazujący na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywnę komornika i biegłego sądowego szacującego wartość nieruchomości ze szkodą dla dłużników. Doprowadziło to do sprzedaży na licytacji gospodarstwa rolnego za symboliczną wręcz kwotę. Cenę wywoławczą ustalono na 37 tys. zł, podczas gdy nieruchomość była warta 230 tys. zł.
W sprawie tej początkiem problemów małżeństwa rolników była bankowa pożyczka na ponad 11 tys. zł. Po pewnym czasie dłużnicy przestali spłacać raty, więc bank wypowiedział im umowę i zażądał uiszczenia pozostałej części zadłużenia. Potem wystawił bankowy tytuł egzekucyjny. Po uzyskaniu klauzuli wykonalności skierował zaś do komornika sądowego wniosek egzekucyjny i wystąpił o wycenę należącej do nich nieruchomości. Składała się ona z gruntów rolnych, leśnych i budynku mieszkalnego oraz szeregu zabudowań gospodarskich.
Na polecenie komornika biegły sądowy sporządził operat szacunkowy. Wycenił w nimnieruchomość jako działkę rolną niezabudowaną. Nie wziął więc pod uwagę zabudowań gospodarczych. Mimo że komornik oglądał to gospodarstwo, to jednak potwierdził ustalenia rzeczoznawcy. Jako integralną część opisu i oszacowania przyjął operat szacunkowy sporządzony przez biegłego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.