Autopromocja

Wokandy sądowe uderzają w prywatność obywateli

Temida
TemidaShutterStock
21 listopada 2012

Niektóre dane osobowe nie powinny się pojawiać na wokandach sądowych. Ich treść powinna być uregulowana w akcie prawa powszechnie obowiązującego, a nie w przepisach o charakterze wewnętrznym – uważa generalny inspektor ochrony danych osobowych, którego Helsińska Fundacja Praw Człowieka poprosiła o wystąpienie w tej sprawie do ministra sprawiedliwości.

Dziś z wokandy każdy może dowiedzieć się, kto ma sprawę rozwodową, o zaprzeczenie ojcostwa, czy też kogo prokurator oskarża o kradzież. Treść wokandy może też stygmatyzować ofiary przestępstw, np. gwałtu. Dlatego zdaniem GIODO zasada jawności postępowania sądowego nie może być absolutna.

– Ta podniesiona do rangi konstytucyjnej zasada nie może być stosowana bez ograniczeń, w sposób naruszający inne konstytucyjne prawa i wolności jednostki, jak np. prawo do prywatności czy prawo ochrony danych osobowych – wskazuje dr Wojciech Rafał Wiewiórowski.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png