Informacje o karalności, nałogach czy życiu seksualnym gromadzone są w aktach sądowych. W związku z e-protokołowaniem rozpraw w sprawach cywilnych trafiają one do elektronicznych baz danych. Generalny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO) wskazuje, że proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zasady zarządzania bazami są niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Resort zapewnia, że już rozpoczął prace nad nowymi rozwiązaniami.
Zarzuty GIODO pojawiły się w stosunku do projektu nowelizującego rozporządzenie ministra sprawiedliwości – Regulamin urzędowania sądów powszechnych. Ma on uregulować zasady sporządzania protokołu elektronicznego z posiedzenia sądowego. Przepisy kodeksu postępowania cywilnego, które wprowadziły możliwość protokołowania rozpraw cywilnych za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk i obraz, weszły w życie 1 lipca 2012 r.
Dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych, zastrzega, iż nie widzi problemu w tym, że elektroniczne protokołowanie rozpraw doprowadzi do powstania baz danych osobowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.