Autopromocja

Nowe zagrożenie: koń trojański wpuszczony do smartfona

Wojciech Rafał Wiewiórowski
Wojciech Rafał WiewiórowskiDGP / Wojtek Gorski
2 kwietnia 2013

Proponujemy wprowadzenie do rozporządzenia UE dotyczącego ochrony danych osobowych zasad podobnych do obowiązujących w ochronie konsumentów - twierdzi Wojciech Rafał Wiewiórowski.

Grupa Robocza Art. 29, czyli zgromadzenie skupiające pana odpowiedników ze wszystkich krajów UE, właśnie sporządziła opinię na temat smartfonów i związanych z nimi zagrożeń dla ochrony danych osobowych. Dlaczego zajęliście się tym problemem?

Tak naprawdę opinia bardziej dotyczy aplikacji mobilnych. To one stwarzają zagrożenie dla naszej prywatności. Coraz więcej aplikacji znajduje się w telefonach już w chwili, gdy je kupujemy. Coraz więcej aplikacji sami też instalujemy. Później orientujemy się, że nasz smartfon wysyła gdzieś zgromadzone na nim dane, a my nie wiemy, co wysyła, nie wiemy dokąd, nie wiemy po co. Grupa Robocza Art. 29 uznała, że stwarza to zagrożenie dla naszej prywatności. Dlatego przez rok prowadziła badania dotyczące aplikacji mobilnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.