Krakowianin, pan Marian, jest posiadaczem działki w innym województwie, ale wszystkie rachunki (woda, gaz, prąd, wywóz śmieci, podatki) przychodzą na jego krakowski adres. – W lipcu zakład energetyczny wysłał do mnie fakturę, ale jej nie otrzymałem. We wrześniu dostałem wezwanie do zapłaty. Zapłaciłem żądaną kwotę. – pisze pan Marian. Tymczasem w kolejnej fakturze znalazł pozycję: odsetki za nieterminową wpłatę ostatniej faktury. – Dlaczego? – pyta czytelnik. – Przecież nie mogłem jej opłacić w terminie, ponieważ nie wiedziałem, że została wystawiona! Poza tym to są grosze, zakład energetyczny nawet nie odczuł ich braku.

Niestety. Dłużnik nie może ubiegać się o zwolnienie z obowiązku zapłaty odsetek za zwłokę, nawet jeżeli udowodni, że opóźnienie spowodowały okoliczności przez niego niezawinione.

A wierzyciel ma prawo domagać się odsetek niezależnie od tego, czy z powodu opóźnienia poniósł straty, czy też nie miało ono realnego znaczenia. Odsetki są rodzajem rekompensaty za to, że wierzyciel nie mógł z pieniędzy skorzystać wcześniej.

Wysokość odsetek za zwłokę najczęściej ustala się w drodze umowy (w tym przypadku powinny być określone w umowie z zakładem energetycznym). Strony mają w tej sprawie pewną dowolność, ograniczoną jednak przez odsetki maksymalne, które aktualnie wynoszą 25 proc. rocznie.

Jeśli w umowie nie ustalono ich wysokości, strona poszkodowana może domagać się odsetek ustawowych (13 proc. rocznie).

Jeśli spóźnimy się ze spłatą zobowiązań wobec państwa lub samorządów, czyli wszelkich podatków, zostaniemy obciążeni odsetkami budżetowymi, inaczej – odsetkami za zwłokę od zaległości podatkowych. Aktualnie to 14,5 proc. rocznie.

Prawo nie określa minimalnej kwoty odsetek za zwłokę. Wierzyciel ma prawo ich żądać, nawet gdy wyniosą 1 grosz. Istnieje wprawdzie termin „odsetki minimalne”, ale dotyczy tylko należności skarbowych i zobowiązań w stosunku do samorządów (opłat i podatków lokalnych).

Odsetek za zwłokę nie pobiera się w rozrachunkach nieprzekraczających trzykrotności wartości opłaty dodatkowej pobieranej przez pocztę za polecenie listu. Obecnie to 6,60 zł.

Podstawa prawna
Art. 359, 481 ustawy – Kodeks cywilny z 23 kwietnia 1964 r. (Dz.U. 1964 nr 16, poz. 93).