Jest jednak szansa, że prokuratorzy będą chętniej się angażować w ściganie sprawców zniewag w internecie.
Apel „Tygodnika Powszechnego” o powstrzymanie chamstwa, pomówień i zniewag, od jakich roi się w polskiej sieci, spotkał się z dużym odzewem. Podpisują się pod nim kolejne redakcje, w tym i Dziennik Gazeta Prawna. Powód jest prosty – wystarczy wejść na dowolne niemoderowane forum, aby przekonać się, jak wiele jest w Polakach nienawiści.
„Tygodnik” zastanawia się, czy do skutecznej walki z bezprawiem w sieci nie są konieczne zmiany w przepisach. – Uważam, że tak. Gołym okiem widać, że dziś prawo nie radzi sobie z nasilającym się zjawiskiem słownej agresji w sieci – ocenia adwokat Jerzy Naumann. I dodaje, że sprawa jest szalenie trudna, gdyż wymaga wyważenia dwóch wartości. Z jednej strony mamy potrzebę walki z masowym pomawianiem i obrażaniem, z drugiej – wolność internetu, której też trudno nie docenić.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.