Autopromocja

Nie warto ryzykować: za ustawione przetargi grozi 3 lata więzienia

spotkanie wspólników; zebranie akcjonariuszy
spotkanie wspólników; zebranie akcjonariuszyShutterStock
12 lipca 2012

Rzetelności przetargów chroni nie tylko prawo zamówień publicznych, ale i kodeks karny. Osoby, które stosują podstępne zabiegi w celu otrzymania zamówienia publicznego albo starają się bezprawnie zakłócić procedury przetargowe, podlegają odpowiedzialności karnej. Nie ma przy tym znaczenia, czy występują w nich jako oficjalni uczestnicy.

Karalne jest zarówno używanie siły wobec uczestników przetargu, oszukiwanie ich, że przetarg się nie odbędzie zgodnie z zaplanowanym terminem, jak i zakłócanie porządku po to, by uniemożliwić licytację. Zgodnie z art. 305 par. 1 kodeksu karnego do odpowiedzialności może zostać pociągnięty każdy, kto udaremnia lub utrudnia przetarg publiczny albo wchodzi w porozumienie z inną osobą, działając na szkodę właściciela mienia albo osoby lub instytucji, na rzecz której przetarg jest dokonywany.

Korzyść majątkowa

Przestępstwo stanowi choćby czasowe (na krótką chwilę) uniemożliwienie komuś uczestniczenia w przetargu publicznym. Wystarczy, że w konkretnym przypadku sprawca chciał osiągnąć zysk lub działał podstępnie (por. wyrok SN z 14 czerwca 1938 r., sygn. akt 1 K. 1103/37, LexPolonica nr 416664).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.