Zdarzają się sytuacje, w których sporządzenie zwykłego testamentu jest niemożliwe. Dlatego też art. 952 kodeksu cywilnego (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.) przewiduje możliwość ustnego oświadczenia ostatniej woli w obecności trzech świadków. Jest to jednak dopuszczalne tylko wtedy, gdy zachodzi obawa rychłej śmierci lub też zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe czy bardzo utrudnione.

Groźba oszustwa

W praktyce o tym, co stanie się z majątkiem zmarłego, decydują zeznania trzech osób. Jeśli zmówią się i wystarczająco drobiazgowo ustalą zeznania, może im się udać przekonać sąd do swojej wersji. Na ryzyko to zwrócił ostatnio uwagę poseł Krzysztof Brejza (PO).

– Takie rozwiązanie umożliwia sfałszowanie ostatniej woli zmarłego. Może dojść do sytuacji, w której osoby zainteresowane otrzymaniem spadku powołują trzech świadków, którzy poświadczają nieprawdę na ich korzyść albo nawet wyszukują samotne osoby i tworzą fikcyjny testament – napisał w interpelacji poselskiej.

W odpowiedzi resort sprawiedliwości ujawnił, że art. 952 ma zostać wykreślony z kodeksu cywilnego. Przewiduje to Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego (KKPC), która prowadzi prace legislacyjne nad nowym kodeksem cywilnym.

– Stosunkowo łatwo o dokonanie manipulacji z wykorzystaniem tego przepisu. Wystarczy, że trzy osoby ustalą wspólną wersję. Może być ona trudna do zweryfikowania przez sąd. W konsekwencji nie ma pewności co do ostatniej woli testatora – wyjaśnia potrzebę zmian Grzegorz Wałejko, wiceminister sprawiedliwości.

Nie ma statystyk, które pokazywałyby skalę opisywanego zjawiska. Zarówno resort, jak i KKPC potwierdzają jednak, że sądy wciąż mają do czynienia z próbami fałszowania testamentów ustnych. I właśnie z tego wynika potrzeba zmiany prawa.

Wnikliwe badanie

Nie wszyscy prawnicy zgadzają się z tą argumentacją.

– Sam przepis, w mojej ocenie, nie powoduje zagrożenia – uważa Dariusz Wojnar, adwokat, członek Naczelnej Rady Adwokackiej.

Wyjaśnia, że w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że testamenty ustne powinny być przez sąd wyjątkowo wnikliwie badane.

– Z mojego doświadczenia wynika, że tak się właśnie dzieje. W sprawach, w których brałem udział, chociaż między uczestnikami nie było sporu co do testamentu ustnego, i tak sąd bardzo drobiazgowo weryfikował zeznania świadków, zwracając uwagę na każdy, nawet najdrobniejszy szczegół – dodaje nasz rozmówca.

Czy usunięcie przepisu nie spowoduje, że pewna grupa osób zostanie pozbawiona możliwości sporządzenia testamentu? Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że nie.

– W dzisiejszym świecie jest tak wiele możliwości wyrażenia swej woli, że poradzimy sobie bez tej szczególnej formy, jaką jest testament ustny składany w obecności trzech świadków – ocenia Grzegorz Wałejko.

Dariusz Wojnar ma już jednak wątpliwości.

– W życiu zdarzają się sytuacje szczególne, w których przekazanie testamentu ustnego świadków jest jedynym sposobem na wyrażenie swojej woli – przekonuje.

Problemów dopatrywałby się nie tyle w przepisie, który na to pozwala, ile w jego stosowaniu przez sądy.

– W sprawach spadkowych orzekają sędziowie sądów rejonowych, którym, mimo zazwyczaj świetnego wykształcenia, czasem brakuje doświadczenia życiowego. A ono bywa kluczowe w takich sprawach – tłumaczy Dariusz Wojnar.

Wyjątek od reguły

Nawet po usunięciu opisywanego przepisu pozostanie możliwość ustnego sporządzania testamentów. Przewiduje ją art. 951 k.c. Tyle że oprócz dwóch świadków przepis ten wymaga obecności urzędnika: wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu albo gminy lub kierownika urzędu stanu cywilnego.

Jak sporządzić testament ustny

● Ostatniej woli musi wysłuchać jednocześnie trzech świadków.

● Treść testamentu może być spisana przez jednego ze świadków lub osobę trzecią i podpisana przez spadkodawcę i co najmniej dwóch świadków.

● Treść testamentu można też stwierdzić poprzez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku.

● Jeśli przesłuchanie jednego ze świadków jest niemożliwe lub wyjątkowo trudne, sąd może poprzestać na zeznaniach trzech świadków.