PO zamierza już w lipcu reaktywować komisję do rozpatrywania zmian w prawie wyborczym. Chodzi o to, że wielu polityków wolałoby, aby kandydatów do europarlamentu wybierano z jednej listy - informuje "Rzeczpospolita".
Reklama

Według obecnych zasad europosłowie są wybierani z 13 list regionalnych, a liczba mandatów przypadająca na dany region zależy od frekwencji.

Jeżeli jest niska, mandat przechodzi do regionu, gdzie wyborcy liczniej głosowali.

Tymczasem wielu polityków wolałoby, żeby kandydaci do PE byli wybierani z jednej listy. Wtedy problem przechodzących mandatów zniknąłby.

Komisja zajęłaby się też m.in. projektem zmian w wyborach do powiatów i miast na prawach powiatów, nad którym pracuje Kancelaria Prezydenta.

Prezydent chciałby, aby te wybory odbywały się w okręgach jednomandatowych.