Nawet gdy gołym okiem widać, że kwota z oferty jest nierealna, trudno ją odrzucić. Praktyka pokazuje, że to groźne i dla państwa, i dla przedsiębiorców.

Już rozwiązanie kontraktu z konsorcjum COVEC stawiało pod znakiem zapytania system weryfikacji cen w przetargach. Ostatnie upadłości wielkich firm budowlanych jeszcze bardziej uwidoczniły ten problem. Tym bardziej że na zaniżaniu cen tracą wszyscy.

Firmy – bo przekonują się, że nie da się działać na zasadzie „jakoś to będzie”. Administracja publiczna, bo ostatecznie i tak musi zapłacić więcej, a na dodatek prace idą z poślizgiem, czy też są niewłaściwie realizowane.