Przepisy ograniczają powiatom możliwość pozyskania pieniędzy na łatanie dziur w drogach rozjeżdżonych przez najcięższe ciężarówki.
Dziury, koleiny, wyrwy przy krawędzi jezdni – tak wygląda wiele dróg w Polsce. Gros z nich to drogi gminne i powiatowe, na które wjeżdżają obładowane ciężarówki. Pod wpływem ich ciężaru nawierzchnie, nieprzystosowane do przejazdów kilkunastotonowych TIR-ów, zostają zdewastowane. Samorządy nie nadążają z łataniem, ale i nie mają na to pieniędzy.
Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest i to, że niektórzy kierowcy TIR-ów wybierają wąskie i małe drogi, bo przejazd nimi jest darmowy, podczas gdy na wielu drogach krajowych i autostradach trzeba płacić za każdy przejechany kilometr.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.