„W związku z uruchomieniem dostępu do elektronicznego odpisu KRS z dniem publikacji informacji o wpisie podmiotu do bazy Krajowego Rejestru Sądowego w Monitorze Sądowym i Gospodarczym Kancelaria Odpisów z Monitora Sądowego i Gospodarczego w Warszawie postanawia udostępnić Elektroniczny Odpis KRS dla (tu nazwa firmy). Niniejszym wzywa się do wniesienia opłaty aktywacyjnej w kwocie 200 zł w terminie 7 dni o daty doręczenia niniejszego postanowienia”. Dalej zamieszczono numer konta, pouczenie oraz podstawę prawną. Takie pismo dostał jeden z naszych czytelników prowadzący własną firmę.

Ministerstwo ostrzega

– Styl pisma, forma i zamieszczone w nagłówku godło mogą sugerować, że to pismo urzędowe i przedsiębiorca musi taką opłatę wnieść – alarmuje nasz Czytelnik. Zwłaszcza że nie każdy zauważy, że orzełek na pieczątce zamiast w prawo spogląda w lewo.

– Zadzwoniłem jeszcze do Centrum Informacyjnego Monitora Sądowego i Gospodarczego prowadzonego przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Usłyszałem, że mam tych 200 zł nie płacić. Co gorsza, że mogę się spodziewać podobnych fałszywych wniosków o zapłatę jeszcze 470 i 425 zł od podobnych firm.

Monitor Sądowy i Gospodarczy jest ogólnopolskim dziennikiem urzędowym, w którym zamieszczane są obwieszczenia i ogłoszenia wymagane przez kodeks spółek handlowych, kodeks postępowania cywilnego czy ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym.

Jego publikowaniem zajmuje się biuro ds. wydawania Monitora Sądowego i Gospodarczego w resorcie sprawiedliwości. Już wcześniej ministerstwo ostrzegało przed podobnie działającymi firmami: Internetowym Rejestrem Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego i Centralnym Rejestrem Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego. Śledztwa przeciwko nim prowadzą prokuratury w Warszawie i Krakowie.

Prawdopodobnie organy ścigania zainteresują się również Kancelarią Odpisów z MSiG.

– Analizowane zdarzenie może być postrzegane przez pryzmat przestępstwa oszustwa, o którym mowa w art. 286 kodeksu karnego. Dochodzi bowiem do usiłowania wprowadzenia w błąd konkretnego przedsiębiorcy w celu uzyskania od niego określonej korzyści majątkowej – analizuje Łukasz Drożdżowski, radca prawny z kancelarii Rödl & Partner w Poznaniu.

– Ponadto w grę może wchodzić również kwalifikacja w kategoriach czynów nieuczciwej konkurencji. Artykuł 14 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 z późn. zm.) stanowi, że takim czynem jest m.in. rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o przedsiębiorstwie w celu przysporzenia korzyści.

Co istotne, czyn ten może wywoływać nie tylko skutki w sferze prawa cywilnego (np. obowiązek zapłaty odszkodowania), lecz także na gruncie odpowiedzialności wykroczeniowej.

Opłaty za ogłoszenie wpisu do KRS w Monitorze Sądowym i Gospodarczym należy wnosić wyłącznie na rachunek sądu
Za ogłoszenie pierwszego wpisu opłata wynosi 500 zł
Kolejnych wpisów – 250 zł
Za ogłoszenie publikowane w toku postępowania sądowego inne niż wpis do KRS – 500 zł
Inne ogłoszenia i obwieszczenia – za jeden znak 0,70 zł, ale nie mniej niż 60 zł za ogłoszenie
Za podkreślenia, wytłuszczenia – opłatę zwiększa się o 30 proc.

Orzeł pod ochroną

Prawnik zwraca również uwagę na wykorzystanie w sposób zniekształcony wizerunku godła Rzeczypospolitej Polskiej. Używanie go – zgodnie z ustawą o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz.U. z 2005 r. nr 235, poz. 2000 z późn. zm.) zastrzeżone jest przede wszystkim dla organów władzy publicznej.

– Posługiwanie się zniekształconym symbolem Orła w korespondencji seryjnej kierowanej do przedsiębiorców, o których istnieniu i adresach autor pisma uzyskuje wiedzę ze źródeł ogólnodostępnych (np. internetu), można rozważać w kategoriach przestępstwa znieważenia godła RP, o którym mowa w art. 137 k.k. – zaznacza Łukasz Drożdżowski.

W grę może również wchodzić usiłowanie popełnienia przestępstwa, o którym mowa w art. 227 k.k. Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o wydawaniu Monitora Sądowego i Gospodarczego (Dz.U. z 1996 r., nr 6, poz. 42 z późn. zm.) wydawanie Monitora Sądowego i Gospodarczego należy do zakresu zadań ministra sprawiedliwości. Można zatem uznać, że firma próbuje wyzyskiwać błędne przeświadczenie przedsiębiorców o tym, że pełni on funkcje publiczne zastrzeżone dla ministra sprawiedliwości.