Autopromocja

Coraz więcej płacimy za pomyłki stróżów prawa

5 maja 2012

W 2011 r. niesłuszne pozbawianie wolności kosztowało Skarb Państwa 14,5 mln zł. Co roku suma ta rośnie, mimo, że od kilku lat powoli maleje liczba niesłusznych aresztowań tymczasowych - informuje "Rzeczpospolita".

Jak wylicza gazeta, w 2009 r. niesłuszne skazania, aresztowania, zatrzymania i stosowanie innych środków zabezpieczających obciążyły państwo na 5,3 mln zł, w 2010 r. - 11,3 mln, a w 2011 r. - 14,5 mln.

Choć rekordowe żądania sięgają kilkunastu milionów, to sądy nie są aż tak szczodre. Jak tłumaczy "Rz", w każdej indywidualnej sprawie sędzia musi ocenić, w jakim stopniu pomyłka organów ścigania czy sądu wpłynęła na życie zatrzymanego. A odszkodowanie należy się za szkodę i krzywdę będącą bezpośrednim następstwem zastosowania środka przymusu.

Adwokat Zbigniew Ćwiąkalski ocenia, że sądy nie są zbyt hojne, bo myślą bardzo propaństwowo. A przecież ci ludzie niejednokrotnie nie są zdolni wrócić do normalnego życia, pracy, odsuwają się od nich znajomi, rozpada się ich rodzina - argumentuje b. minister sprawiedliwości.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png