Kupujący może żądać wymiany rzeczy wadliwej tylko w przypadkach określonych w gwarancji – orzekł Sąd Najwyższy. Przedsiębiorca kupił dostawczego volkswagena u znanego dealera Kulczyk Tradex. Z katalogu wynikało, że taki pojazd spala 8.1 litra paliwa na 100 km. Zastrzeżono jednak, że zużycie ustalone jest zgodnie z dyrektywą europejską i zależy nie tylko od wykorzystania paliwa przez auto, ale również od sposobu jazdy.
Na pojazd kupujący dostał dwuletnią gwarancję, której wystawcą był dealer. Niedługo po odebraniu auta właściciel stwierdził, że jest wadliwe, ponieważ ma dwukrotnie wyższe spalanie. Zwrócił się zatem z żądaniem wymiany pojazdu.
Samochód został przebadany przez biuro ekspertyz gwaranta i okazało się, że spala średnio 11.7 litra paliwa. Powód wniósł pozew przeciwko spółce i zażądał wymiany samochodu na wolny od wad.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.