Sędzia nie może prowadzić sprawy, jeżeli łączą go ze stroną bliskie relacje. Zasada ta dotyczy też zażyłości z syndykiem – orzekł Sąd Najwyższy.
W postępowaniu upadłościowym sąd wyznaczył sędziego komisarza oraz syndyka. Strona postępowania podnosiła, że oboje łączy uczuciowa więź. Sędzia złożył oświadczenie zaprzeczające podejrzeniu, które okazało się niezgodne z prawdą.
W efekcie sprawą zajął się sąd dyscyplinarny, który sędziego uniewinnił. Rzecznik dyscyplinarny wniósł jednak odwołanie do Sądu Najwyższego.
Pozostało 70% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.