Autopromocja

Romans z syndykiem to romans ze stroną

Wymiar sprawiedliwości
Wymiar sprawiedliwościShutterStock
26 kwietnia 2012

Sędzia nie może prowadzić sprawy, jeżeli łączą go ze stroną bliskie relacje. Zasada ta dotyczy też zażyłości z syndykiem – orzekł Sąd Najwyższy.

W postępowaniu upadłościowym sąd wyznaczył sędziego komisarza oraz syndyka. Strona postępowania podnosiła, że oboje łączy uczuciowa więź. Sędzia złożył oświadczenie zaprzeczające podejrzeniu, które okazało się niezgodne z prawdą.

W efekcie sprawą zajął się sąd dyscyplinarny, który sędziego uniewinnił. Rzecznik dyscyplinarny wniósł jednak odwołanie do Sądu Najwyższego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png