Problemy na budowie autostrady A2 pokazują, że udzielenie z wolnej ręki zamówienia na dokończenie tych prac było błędem. W trybie konkurencyjnym weryfikacja jest skuteczniejsza.
To już w zasadzie pewne – budowany przez konsorcjum Boegl & Krysl i spółkę DSS odcinek autostrady A2 nie będzie przejezdny na Euro 2012. Dodatkowo podwykonawcy upadającej firmy DSS organizują protesty, bo nie dostają od niej pieniędzy.
Szef SLD Leszek Miller zapowiedział w TVN24, że złoży do prokuratury wniosek w sprawie zbadania sposobu wyboru wykonawców kończących po COVEC-u budowę autostrady.