– To powoduje, że gwarancję zapłaty od inwestora mają jedynie podwykonawcy, a dostawcy i biura projektowe już nie – ocenia Piotr Olczyk, radca prawny z Kancelarii Olczyk & Kubicki.

Dlatego zdarza się, że oczekują oni wiele miesięcy na zapłatę, mimo że inwestor zapłacił już wykonawcy.

– Odwlekanie w nieskończoność terminów zapłaty za wykonane i przyjęte przez inwestora prace prowadzi do faktycznego kredytowania dużych firm budowlanych zajmujących się wykonawstwem przez mniejsze firmy zajmujące się projektowaniem i dostawami – dodaje Piotr Olczyk.

Projekt przewiduje, że oprócz inwestora umowę z dostawcą będzie zawierał również wykonawca i podwykonawca.

Ponadto posłowie proponują, aby w umowie na wykonanie projektów wykonawca zobowiązywał się do oddania dzieła wykonanego na podstawie założeń projektowych przekazanych przez inwestora zgodnie z zasadami wiedzy technicznej.

Z kolei inwestor zobowiąże się do odebrania dzieła i zapłacenia umówionego wynagrodzenia.

W ten sposób zostaną zrównane uprawnienia dostawców oraz biur projektowych z podwykonawcami robót budowlanych, a to umożliwi im bardziej skuteczne dochodzenie należności od inwestora, wykonawcy i podwykonawcy.

Projekt przewiduje, że dochodząc roszczeń, uczestnicy procesu budowlanego będą opierali się na dokumentach uzyskanych od inwestora.

Etap legislacyjny
Projekt