Ministerstwo Zdrowia oraz Państwowa Inspekcja Sanitarna opracowały projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych wymagań sanitarnohigienicznych, jakim powinny odpowiadać zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, tatuażu i odnowy biologicznej. Zaproponowane przepisy różnią się od tych, które regulują kwestię utrzymywania higieny w podobnych miejscach dzisiaj.

Uchylenie zakazu

Przede wszystkim w projekcie nie ma przepisu, który zakazywałby wprowadzania zwierząt do tego typu zakładów. Zgodnie z obowiązującymi jeszcze rozporządzeniem jest to niedopuszczalne.

– Jeśli przepisy wejdą w życie w tym kształcie, to w przyszłości właściciel zakładu samodzielnie zadecyduje, czy zwierzę można wprowadzić czy nie – wyjaśnia Jan Bondar, rzecznik prasowy głównego inspektora sanitarnego.

Dodaje, że autorzy projektu zrezygnowali z zakazu, ponieważ tworząc nowe regulacje, chcieli położyć nacisk na walkę z przenoszeniem wirusa HIV czy żółtaczki typu C.

Tymczasem zwierzęta takich chorób nie przenoszą.

Sterylizacja narzędzi

Zgodnie z projektem, by zminimalizować ryzyko zakażenia klienta groźnymi wirusami, narzędzia wielokrotnego użytku, będą musiały być dezynfekowane, myte i sterylizowane po każdym użyciu. Chodzi tu o igły lub cążki, które przerywają ciągłość tkanki łącznej. Sterylizacji ich będzie mógł dokonać jedynie wyspecjalizowany w tym zakład. Jednorazowe narzędzia, które naruszą ciągłość tkanki łącznej, po użyciu będą musiały trafić natychmiast do szczelnych, odpornych na uszkodzenia pojemników.

W projekcie rozporządzenia została także rozszerzona definicja zakładów odnowy biologicznej. Według propozycji będą to także firmy świadczące usługi w zakresie regeneracji z zastosowaniem tlenoterapii. Dzięki zmianie również i takie zakłady będą musiały przestrzegać warunków zawartych w rozporządzeniu.

Konsultacje społeczne w sprawie rozporządzenia jeszcze nie zostały zakończone.