Sprzedaży udziałów czy akcji w samorządowej spółce dokonuje wójt na podstawie uchwały organu stanowiącego. Najlepsze rezultaty zarówno dla gminnego budżetu, jak i dla samej spółki przynosi tryb publicznych negocjacji
Prywatyzacja spółek komunalnych to długi i skomplikowany proces. Nie chodzi tylko o ekonomiczne i prawne uwarunkowania, lecz także aspekt społeczny i oddziaływanie takiej decyzji na społeczność lokalną (przede wszystkim obawę przed likwidacją miejsc pracy). Niemniej jednak określenie przez lokalne władze precyzyjnych i konkretnych celów takiej prywatyzacji, jak również szeroka debata z mieszkańcami, powinny przynieść nie tylko solidny zastrzyk finansowy samorządowemu budżetowi, ale także zapewnić prawidłowy rozwój prywatyzowanej spółce.
Z tych względów przed podjęciem decyzji o prywatyzacji samorządowej spółki władze lokalne powinny precyzyjnie określić cele, jakie planowana operacja powinna przynieść. Wśród nich nie powinno zabraknąć tych związanych z samą spółką oraz korzyściami dla gminy. Do pierwszej grupy korzyści z prywatyzacji należy przede wszystkim zaliczyć wzmocnienie spółek komunalnych przez ich doinwestowanie przez inwestorów prywatnych, pozyskanie nowych technologii oraz znaczące zmniejszenie wpływu polityki na decyzje organów spółki. Nie mniej ważne są efekty jakie w wyniku przeprowadzonej prywatyzacji może odnieść sama gmina. Na pierwszy plan w tym przypadku wybija się znaczące doinwestowanie lokalnego budżetu (w zamian za zbyte udziały czy akcje), które następnie mogą zostać przeznaczone na zaspokajanie bieżących potrzeb lokalnej społeczności (np. budowa dróg, dofinansowanie edukacji czy służby zdrowia). Nie bez znaczenia jest również utrzymanie dotychczasowych miejsc pracy dla załogi prywatyzowanej spółki oraz zapewnienie im odpowiedniego pakietu socjalnego.