Autopromocja

Bez reformy postępowania egzekucyjnego widnykacje będą się przedłużać

28 stycznia 2011

Obecne procedury egzekucyjne są bowiem niedostosowane do rzeczywistości. Powinny więc zostać niezwłocznie zmienione, by windykacja trwała krócej.

Nie ma wątpliwości, że reforma wymiaru sprawiedliwości jest bardzo potrzebna. Prasa rozpisuje się o sukcesie elektronicznego postępowania upominawczego, wspominając 700 tys. zarejestrowanych w 2010 r. pozwów oraz 635 tys. wydanych nakazów zapłaty. Bez wątpienia obrany kierunek zmian jest właściwy, ale zakres usprawnień jest niewystarczający.

Nadal otwarte jest pytanie – co z procedurami egzekucyjnymi. Należy zgodzić się ze stwierdzeniem dr. Jarosława Świeczkowskiego, prezesa Krajowej Rady Komorniczej („Dziennik Gazeta Prawna”, 19.01.2011 r.), że za zaległości w egzekucji w dużym stopniu odpowiada m.in. przestarzałe prawo. Obowiązujące procedury nie ułatwiają egzekucji, a wręcz ją utrudniają i wydłużają. Ile spraw z EPU trafiło do egzekucji? Niewiele, bo elektroniczne postępowanie kończy się na etapie e-sądu. Nie ma procedur umożliwiających elektroniczną egzekucję. Komornik otrzymuje elektroniczny wniosek egzekucyjny i tytuł wykonawczy z systemu EPU, by wydrukować go i założyć papierowe akta. Wydaje się to nonsensem, ale taka jest rzeczywistość.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png