W sondażu prowadzonym już po raz drugi przez IPSOS na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej” i Wolters Kluwer na temat obsługi prawnej w polskich firmach ankieterzy przebadali 300 małych, średnich i dużych firm.

Problemy prawne

Przeważająca większość firm deklaruje, że stale napotyka w swej działalności problemy związane ze stosowaniem prawa. Najczęściej wymienianą kwestią, z którą musieli się borykać właściciele firm, było sporządzanie umów handlowych oraz umów kadrowych. Aż 95 proc. dużych firm wskazało, że właśnie te kwestie prawne najczęściej wymagały rozstrzygnięcia w ostatnich 24 miesiącach. Podobnie było w roku ubiegłym, kiedy to do kłopotów ze sporządzaniem umów przyznało się 92 proc. największych przedsiębiorców. Statystyka ta podobnie kształtuje się, jeśli chodzi o kategorię firm małych i średnich. Właściciele tych przedsiębiorstw pytani o kwestie do rozstrzygnięcia także najczęściej wskazywali na sporządzanie umów (firmy małe – 61 proc., średnie – 88 proc.).

Co ciekawe, w obecnym roku spadł odsetek firm mających problemy z windykacją i to we wszystkich trzech kategoriach. Jeżeli w 2010 roku na problemy związane z odzyskiwaniem długów uskarżało się 54 proc. małych firm, to rok później było ich 47 proc. Tym niemniej jednak nadal windykacje są w ścisłej czołówce problemów prawnych, których rozwiązaniem musiały zajmować się przedsiębiorstwa w tym roku. Na kłopoty z windykacją skarżą się także średnie i duże firmy (odpowiednio 67 proc. i 71 proc.).

Prostą konsekwencją tego stanu rzeczy jest fakt, że przedsiębiorcy muszą także radzić sobie z przygotowywaniem pozwów sądowych. Najlepiej widać to na przykładzie największych przedsiębiorców. Dziewięćdziesiąt procent z nich przyznało, że w ciągu ostatniego roku musieli się borykać z tym problemem.

Przedsiębiorcy pytani o to, kto rozwiązuje w firmie problemy prawne, najczęściej wskazywali w tym roku na zewnętrzne kancelarie prawne. To zaskakujące, bo podczas zeszłorocznego badania, właściciele i zarządzający pytani o to, najczęściej wymieniali siebie samych. Teraz proporcje te wyraźnie się odwróciły. Najlepiej widać to na przykładzie dużych firm, gdzie aż 73 proc. badanych stwierdziło, że powierza kwestie prawne kancelariom zewnętrznym, a tylko 43 proc. zdecydowało się samodzielnie radzić sobie z takimi problemami.

Pomoc kancelarii

Z badań wynika więc, że przedsiębiorstwa duże i średnie rzadko decydują się na rozstrzyganie problemów prawnych bez pomocy prawnika. Wynika to zapewne z tego, że im większa firma, z tym większą liczbą i różnorodnością problemów prawnych spotyka się na co dzień. Natomiast małe firmy uważają, że zbyt mało jest kwestii prawnych, które wymagałyby specjalistycznej wiedzy z dziedziny prawa. Dla nich zatrudnianie prawnika czy zwracanie się do zewnętrznej kancelarii byłoby zbędnym wydatkiem.

Najczęściej właściciele firm i osoby zarządzające zajmują się sporządzaniem umów handlowych i kadrowych. Coraz więcej właścicieli i osób zarządzających największymi firmami decyduje się na osobiste prowadzenie spraw windykacyjnych. Podczas gdy w ubiegłym roku na podjęcie takiego wyzwania zdecydowało się 20 proc. dużych przedsiębiorców, to w 2010 roku odsetek ten wynosił do 29 proc.

Przedsiębiorcy, którzy posiadają w swoich strukturach dział prawny lub zatrudniają prawnika, najczęściej zlecają im sporządzanie umów handlowych i kadrowych oraz pozwów sądowych. W stosunku do zeszłego roku znacznie spadł za to odsetek firm, które powierzają swoim prawnikom windykację należności. Jest to najbardziej widoczne na przykładzie średnich form (spadek z 56 proc. w 2010 r. do 30 proc. w roku bieżącym).