– Osiągnęliśmy porozumienie, w którym wspólnie krytycznie oceniamy sposób prowadzenia konsultacji z sędziami przez Ministerstwo Sprawiedliwości (MS). Z głęboką dezaprobatą przyjęliśmy informację, iż projekt zmiany ustawy o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.) został skierowany do dalszych prac legislacyjnych. Jest to dla nas sygnał, że rozmowy z sędziami zostały jednostronnie zakończone przez MS – mówi Rafał Puchalski, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Z tak surową oceną nie zgadza się resort sprawiedliwości.

– Twierdzenie, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie bierze pod uwagę zdania sędziów przy opracowywaniu nowelizacji u.s.p., jest nieprawdziwe. Prawdą natomiast jest, że nie wszystkie postulaty zostały uwzględnione – wskazuje Katarzyna Szeska z wydziału informacji MS.

Zdaniem sędziów zgłaszane przez Iustitię oraz KRS poprawki do noweli zostały uwzględnione przez MS w minimalnym stopniu. W efekcie ostateczny kształt projektu się nie zmienił.

Dlatego też podczas spotkania podjęto decyzję o wystąpieniu z apelem do prezydenta.

– Zwrócimy się do głowy państwa o zwołanie okrągłego stołu, w którym wzięliby udział przedstawiciele środowisk prawniczych. Jego celem miałoby być stworzenie projektu ustawy o sądach – informuje Rafał Puchalski.

Zarówno KRS, jak i Iustitia negatywnie oceniły wycofanie się przez MS z prac nad docelowym ukształtowaniem wynagrodzeń sędziów.

– Stało się tak wbrew temu, co zapowiadano wiosną tego roku. Wówczas resort mówił o powołaniu zespołu, który miał przygotować stosowny projekt zmian – zaznacza Rafał Puchalski.

Z tych powodów sędziowie zdecydowali się na wznowienie akcji protestacyjnych. W dniach od 17 do 18 listopada br. odbędą się dni bez wokand. Formami protestu będą także odmowa uczestnictwa w komisjach wyborczych w wyborach samorządowych oraz wręczenie premierowi czerwonych kartek w dniach 4 – 10 października br. za brak realizacji przepisów konstytucji.

Organizatorem akcji jest Iustitia, a członkowie KRS popierają inicjatywę stowarzyszenia.

– Istnieją wprawdzie rozbieżności między częścią członków Krajowej Rady Sądownictwa a Iustitią w zakresie niektórych form protestu. Jednakże KRS w pełni rozumie powody ich podjęcia – zapewnia Rafał Puchalski.

Część członków KRS krytykuje bowiem akcję w formie odmowy uczestnictwa w komisjach wyborczych w wyborach samorządowych.