statystyki

Dopóki wina nie została stwierdzona. Kiedy powinno stosować się tymczasowe aresztowanie? [ANALIZA]

autor: Dr Piotr Kosmaty27.10.2020, 09:10; Aktualizacja: 27.10.2020, 09:18
Ciężar dowodu spoczywa na prokuratorze lub innym oskarżycielu i to te podmioty są zobligowane do podjęcia wysiłku związanego z udowodnieniem oskarżonemu winy oraz pozyskaniem dowodów

Ciężar dowodu spoczywa na prokuratorze lub innym oskarżycielu i to te podmioty są zobligowane do podjęcia wysiłku związanego z udowodnieniem oskarżonemu winy oraz pozyskaniem dowodówźródło: ShutterStock

Sam fakt stosowania tymczasowego aresztowania nie może być oceniany jako obalenie zasady domniemania niewinności.

C o pewien czas opinia publiczna dowiaduje się o spektakularnym zatrzymaniu znanej osoby w związku z podejrzeniami o popełnienie różnych przestępstw, najczęściej o charakterze korupcyjnym. Ostatnio było to zatrzymanie, a następnie tymczasowe aresztowanie polityka Sławomira N. Jak poinformowała prokuratura, jego zatrzymanie było efektem międzynarodowego śledztwa prowadzonego przez wspólny zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy, a także funkcjonariuszy CBA oraz ukraińskiej służby antykorupcyjnej NABU. Jak to zwykle bywa, obrońca podejrzanego twierdzi, że organy ścigania nie zgromadziły żadnych dowodów, a jego klient jest niewinny.

Jedną z fundamentalnych zasad procesu karnego – zakodowaną w treści art. 5 par. 1 k.p.k. – jest domniemanie niewinności. Wspomniany przepis stanowi, że „oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem”. Zasada domniemania niewinności sięga prawa rzymskiego, gdzie występowała jako domniemanie dobrej wiary (praesumptio boni viri). Obecnie jest mocno akcentowana przez akty prawa międzynarodowego – art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 6 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W polskim porządku prawnym swój początek bierze w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym „każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu”. Oznacza to założenie niewinności oskarżonego w konkretnym procesie aż do chwili udowodnienia mu winy i stwierdzenia jej prawomocnym wyrokiem sądu. Jest to domniemanie wzruszalne, co nastąpi z chwilą uprawomocnienia się wyroku przesądzającego o winie oskarżonego.

W wyroku z 16 maja 2000 r. TK wyraził stanowisko, zgodnie z którym wyrok warunkowo umarzający postępowanie nie obala domniemania niewinności w rozumieniu art. 42 ust. 3 konstytucji. Takie stanowisko należy poddać krytyce. Po pierwsze, obala je wyrok skazujący za przypisane sprawcy przestępstwo bez względu na to, czy sprawcy wymierzona została kara. Po drugie, wyrok warunkowo umarzający postępowanie oparty jest na takiej samej podstawie jak wyrok skazujący, bowiem w orzeczeniu następuje jednoznaczne stwierdzenie winy. Po trzecie, oba orzeczenia są rozstrzygnięciami zasadniczego przedmiotu procesu. W konsekwencji należy zatem przyjąć, że warunkowe umorzenie obala domniemanie niewinności na równi z wyrokiem skazującym. Oczywiście oba orzeczenia muszą być prawomocne.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane