W dobie zagrożenia koronawirusem COVID-19 przewodniczący wydziałów cywilnych wielu sądów wydali zarządzenia o wstrzymaniu wysyłania do stron orzeczeń podlegających zaskarżeniu. Niewłaściwie zrozumiane zarządzenia przyniosły niespodziewany efekt, bo niektórzy urzędnicy sądowi zamiast wstrzymać wszelką ekspedycję poczty, wysłali stronom jedynie uzasadnienia orzeczeń, a sentencje zachowali do późniejszej wysyłki.
Praktyka taka podważa zaufanie stron do wymiaru sprawiedliwości i naraża sądy na pomówienia o stosowaniu kuglarskich sztuczek, mających na celu utrudnienie obywatelom dochodzenia należnych im praw. W rzeczywistości jednak jest to jedynie efekt uboczny zatrudniania w sądach osób nieprzeszkolonych w tym zakresie (zresztą, nie można się tego nauczyć nawet na mało praktycznych studiach prawa oferowanych przez liczne wydziały prawa).
W praktyce sygnalizowany tu błąd wywołuje jednak pewne wątpliwości zgłaszane sądom przez same strony postępowania, które nie za bardzo wiedzą, czy wobec doręczenia im jedynie uzasadnienia orzeczenia mogą wnieść środek zaskarżenia. Okazuje się, że wątpliwości tego typu mają również niektóre sądy rejonowe, skoro – mimo niedoręczenia stronom sentencji orzeczeń – po otrzymaniu środków zaskarżenia zarządzają przekazanie akt do sądów drugiej instancji.
Reklama
Należy więc wyjaśnić, że jeżeli sąd pierwszej instancji nie doręczył stronie postępowania sentencji orzeczenia, a jedynie jego uzasadnienie, to strona nie nabyła jeszcze prawa do wniesienia środka zaskarżenia. W polskim postępowaniu cywilnym obowiązuje bowiem, wyrażona w art. 369 par. 1 k.p.c., zasada, w myśl której apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem. Zasada ta odnosi się również do sposobu wnoszenia zażaleń. Zgodnie bowiem z art. 397 par. 3 k.p.c. „do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu apelacyjnym”.
Jeżeli więc do sądu trafia środek zaskarżenia, mimo iż stronie postępowania nigdy nie doręczono sentencji zaskarżanego orzeczenia, to traktować go należy jako środek wniesiony przedwcześnie. Okoliczność taka wywołuje konieczność dokonania zwrotu akt sprawy do pierwszej instancji celem wykonania przez ten sąd w sposób prawidłowy doręczenia stronie również sentencji orzeczenia oraz ponownego pouczenia jej o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia. Innym rozwiązaniem jest ponowne przesłanie stronie sentencji orzeczenia i jednoczesne doręczenie autorowi tak wniesionego środka zaskarżenia wezwania do złożenia oświadczenia, czy podtrzymuje on treść swej apelacji bądź zażalenia. W tym ostatnim przypadku przyjąć należy, iż data złożenia oświadczenia stanowi datę wniesienia na nowo środka zaskarżenia tej samej treści.