„Apelujemy do Państwa o poszanowanie prawa obywateli do udziału w jawnych rozprawach i przestrzeganie obowiązku publicznego ogłoszenia wyroku. Apelujemy o zmianę treści Państwa zaleceń tak, aby prawo do jawnego procesu i obowiązek publicznego ogłoszenia wyroku nie były w Polsce zagrożone” – wskazała w swym liście otwartym fundacja Court Watch Polska.
Pismo wysłano zarówno do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, jak i sędziowskiego stowarzyszenia Iustitia. Bo tak jak rzadko minister zgadza się ze środowiskiem sędziowskim, tak jedna kwestia odległych od siebie w poglądach ludzi połączyła. A jest to rekomendacja, która sprowadza się do tego, by uniemożliwić obywatelom udział w jawnych rozprawach i ogłoszeniach wyroków.
Twórcy apelu przypominają, że 9 maja 2020 r. Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” przedstawiło zalecenia dotyczące funkcjonowania sądów w czasie epidemii koronawirusa. W preambule wskazano, że ich celem jest „troska o zdrowie publiczne w Polsce, a także poszanowanie konstytucyjnego prawa do sądu” oraz że są one „odpowiedzią na brak kompleksowych, szczegółowych rekomendacji, które powinny być przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości”. Dalej zaś postulowane jest „wprowadzenie zasady, iż w rozprawie lub posiedzeniu jawnym mogłyby uczestniczyć wyłącznie osoby wezwane lub zawiadomione”.
Reklama
Z kolei 18 maja 2020 r. wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska w piśmie do prezesów sądów stwierdziła, że „rekomenduje się wydanie przez prezesów sądów zarządzeń uniemożliwiających lub ograniczających dostęp publiczności do sal rozpraw”.
Tymczasem – jak podkreśla Court Watch Polska – art. 45 konstytucji jest jednoznaczny: rozpatrzenie sprawy następuje w sposób jawny, zaś wyrok jest ogłaszany publicznie.
Autorzy apelu zaznaczają, że w wyjątkowych przypadkach jawność procesu może zostać ograniczona, natomiast jawność ogłoszenia wyroku jest absolutna i w żadnym wypadku nie podlega ograniczeniom. Z kolei ograniczenie jawności procesu może się odbyć jedynie w drodze ustawy.
„Sytuacja zagrożenia zdrowia przez możliwość zarażenia wirusem nie wypełnia żadnej z konstytucyjnych przesłanek ograniczenia zasady jawności rozprawy, a co za tym idzie, nie ma możliwości, aby na tej podstawie wyłączyć ją lub ograniczyć. Gdyby przyjąć inaczej, otworzyłaby się furtka do naruszenia jednej z najważniejszych zasad ustrojowych i prawa człowieka, jakim jest zasada publicznego rozpatrywania spraw przez sądy” – zaznaczają twórcy pisma.