statystyki

Wyborczy dylemat Kasandry. Czy demokracja nie powinna przenieć się do internetu?

autor: Kamil Stępniak05.05.2020, 09:10; Aktualizacja: 05.05.2020, 09:22
Być może pandemia przyczyniłaby się do stałej implementacji e-votingu do polskiego prawa wyborczego?

Być może pandemia przyczyniłaby się do stałej implementacji e-votingu do polskiego prawa wyborczego?źródło: ShutterStock

Skoro wiele aktywności przenieść się ma do internetu, to czy i demokracja – choćby w niewielkim stopniu – także nie powinna?

P andemia COVID-19 ukazała, że stan powszechnego zagrożenia zdrowia to doskonałe pole do rozwoju autorytarnych zapędów. W wielu krajach bez żadnych podstaw konstytucyjnych i nieproporcjonalnie ograniczane są podstawowe prawa i wolności jednostki. Czy polskie władze słusznie ograniczają nasze prawa rozporządzeniami? Na ten temat powiedziano już chyba wszystko, tak jak i o stanach nadzwyczajnych. Słusznie podniesionych tez nie trzeba powtarzać. Raczej należy wsłuchać się w głos doświadczonych prawników – naukowców i praktyków, którzy wyczuwają niepokojące zmiany (por. chociażby stanowisko pracowników wydziałów prawa polskich uczelni wyższych w sprawie wyborów korespondencyjnych podpisane przez ponad 400 prawników). Ci prawnicy są dziś jak Kasandra, której przepowiedniom nikt nie dawał wiary. Wiedziała o nadchodzącej zagładzie Troi, ale nie mogła nikogo przekonać do swoich racji. Taka też dzisiaj wydaje się dola prawników, profesorów, dysydentów.

Wybory: kiedy i jak?

Ad casum – wybory prezydenckie 2020 r. Po wypełnieniu pięcioletniej kadencji głowy państwa konstytucyjnie bezsprzeczne jest, że należy dopuścić do naturalnej w państwie demokratycznym realizacji zasady alternacji władzy. Na warunkach równych dla wszystkich kandydatów. Posługując się zdrowiem publicznym niczym wytrychem, zaproponowano głosowanie korespondencyjne. I tu konstytucyjny dylemat Kasandry się materializuje. Wszelkie ostrzeżenia przegrywają walkę z chybioną interpretacją koncepcji „woli powszechnej” sformułowanej przez J.J. Rousseau.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Internauta(2020-05-06 13:20) Zgłoś naruszenie 10

    Skoro posłowie mogą głosować internetowo nad ustawami, studenci, a nawet dzieci mogą uczyć się przez internet, można przez internet rozliczyć się z Urzędem Skarbowym, można przez internet dokonywać bankowych operacji gotówkowych, to co stoi na przeszkodzie, żeby mieć opcję zagłosowania drogą internetową...? Chyba tylko to, że „odważny żelazny elektorat” aktualnie rządzących to w większości moherowy suweren, zdyscyplinowany ale nie posługujący się takimi udogodnieniami, więc takie udogodnienie stanowiło by lawinowy wzrost biorących udział w głosowaniu, a to było by zabójcze dla obecnie miłościwie nam panujących.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane