Wstrzymane terminy ruszą szybciej, ale nie będzie rozpraw online. Sądy nadal będą zajmować się tylko spawami pilnymi, a te w poszczególnych jednostkach mogą się znacznie różnić
Nie 15 maja, ale być może znacznie wcześniej rozpocznie się bieg terminów procesowych. Przyjęta przez Radę Ministrów, po długotrwałych sporach wewnątrz rządu, tarcza 3.0 (ustawa o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2) przewiduje, że bieg terminów zostanie wznowiony siedem dni od wejścia w życie nowelizacji. Ta natomiast ma zacząć obowiązywać następnego dnia po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Poza tym wznowienie terminów będzie dotyczyło nie tylko spraw sądowych czy prowadzonych przez policję czy prokuraturę, ale również spraw administracyjnych. Data wznowienia lub początku biegu terminów zależeć będzie od szybkości prac parlamentu i prezydenta nad nowelizacją.

Nawał korespondencji