W związku z ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego samorządy prawnicze podejmują działania mające ułatwić pracę pełnomocnikom bez narażania ich na zarażenie.
Wstrzymanie prac sądów znacząco wpłynęło na pracę adwokatów i radców prawnych. W związku z tym dziekan i prezydium Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach podjęli decyzję o zawieszeniu obowiązku uiszczania składek od adwokatów wykonujących zawód i wykonujących go w ograniczonym zakresie oraz od aplikantów adwokackich od marca 2020 r. do czasu odwołania stanu zagrożenia epidemicznego.
Reklama
Sądy to jednak niejedyne miejsca, gdzie pełnomocnicy mają kontakt z klientami. Krajowa Rada Radców Prawnych (KRRP) wystosowała apel do prezydentów miast i starostów powiatowych o podjęcie działań umożliwiających bezpieczne świadczenie nieodpłatnej pomocy prawnej za pomocą środków komunikowania się na odległość, bez konieczności dyżurowania w punkcie.
KRRP wskazuje, że taką możliwość dopuszcza art. 8 ust. 8 ustawy z 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 294). Co prawda odnosi się on do osób z niepełnosprawnościami ruchowymi oraz trudnościami komunikacyjnymi, ale zgodnie z komunikatem Ministerstwa Sprawiedliwości przepis ten można stosować także w związku z epidemią. Wymaga to jednak poinformowania osób korzystających z tej pomocy o zawieszeniu działalności punktu, np. na stronach internetowych urzędu.
W miarę możliwości trzeba także poinformować osoby umówione o odwołaniu wizyt w punkcie oraz o możliwości i terminie uzyskania porady telefonicznie lub z wykorzystaniem innych środków porozumiewania się na odległość. Przygotowanie tych środków (np. odpowiedniego numeru telefonu czy adresu e-mailowego) wymaga działań organizacyjnych. Wniosek o uzyskanie takiej pomocy wraz z oświadczeniem o niemożliwości poniesienia kosztów pomocy prawnej będzie składany e-mailowo, a w przypadku braku dostępu do internetu – przez telefon.
Zdaniem KRRP jeśli pomoc byłaby świadczona drogą elektroniczną, nie byłoby konieczności odpracowywania dyżurów.
Odpracowania mogą za to wymagać zajęcia na aplikacji, które również zostały zawieszone ze względów epidemiologicznych. Ich odrabianie w późniejszym terminie może być trudne dla aplikantów, gdyż będzie powodowało konieczność rezygnacji z pracy w kolejnych dniach. Jednakże nieodrabianie zajęć też może być dla nich niekorzystne, gdyż zmniejszy szanse na przygotowanie do egzaminu.