Już samo ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania (OOU) stanowi ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. A idące za tym ryzyko zmniejszenia wartości nieruchomości przekłada się na obowiązek wypłaty odszkodowania. Uznał tak Sąd Apelacyjny w Warszawie.
W sprawie chodziło o interpretację art. 129 ust. 2 ustawy – Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1396 ze zm.). Zgodnie z ust. 1 tego artykułu jeśli w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości użytkowanie jej lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel może żądać wykupienia jej. Ustęp 2 z kolei przyznaje właścicielowi prawo do żądania odszkodowania za poniesioną szkodę. Obejmuje ona również zmniejszenie wartości nieruchomości.
W orzecznictwie różnie podchodzi się jednak do tego, jak definiować szkodę. Przykładowo czy następuje ona dopiero wówczas, gdy zagrożenie, np. hałasu, się ziści, czy też gdy istnieje już takie ryzyko.