statystyki

Przetargi: Wyjaśnienia dotyczące ceny muszą być konkretne

autor: Sławomir Wikariak06.02.2020, 08:10; Aktualizacja: 06.02.2020, 08:18
Zamawiający może sprecyzować pytania dotyczące ceny oferty, ale nie ma takiego obowiązku

Zamawiający może sprecyzować pytania dotyczące ceny oferty, ale nie ma takiego obowiązkuźródło: ShutterStock

To przedsiębiorca składający ofertę musi wykazać, że zaproponowana przez niego cena jest realna. Zamawiający może sprecyzować pytania jej dotyczące, ale nie ma takiego obowiązku – uznała Krajowa Izba Odwoławcza.

Przetarg dotyczył opracowania programu ochrony powietrza dla województwa śląskiego. Zwycięskie konsorcjum polsko-estońskie zaproponowało cenę, która okazała się ponad dwukrotnie niższa od szacunkowej wartości zamówienia (po doliczeniu VAT). Przepisy zobowiązują zamawiającego, aby w takiej sytuacji zażądał wyjaśnień dotyczących ceny. Tak też się stało. Wezwanie do wyjaśnień miało charakter ogólny, nie precyzowało, jakie konkretnie elementy ma zawierać odpowiedź, tylko po prostu wskazywało podstawę prawną, czyli art. 90 ust. 1 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1843 ze zm.).

Wyjaśnienia konsorcjum usatysfakcjonowały zamawiającego. Wzbudziły natomiast wątpliwości u konkurencji. W odwołaniu wniesionym do Krajowej Izby Odwoławczej postawiła ona zarzut, że odpowiedź konsorcjum jest ogólnikowa i nie udowadnia, że zaproponowana przez nie cena jest realna. Przykładowo – w wyjaśnieniach wskazano, że wpływ na oszczędności ma „wypracowanie i wdrożenie procedur przepływu informacji i tworzenia dokumentacji, zoptymalizowane pod względem logistycznym (krótki czas realizacji) i kosztowym”. Odwołująca się firma podkreśliła, że zabrakło konkretnych informacji, w jaki dokładnie sposób te procedury przekładają się na niższe koszty. Podobne zarzuty sformułowała wobec pozostałych wyjaśnień zwycięskiego konsorcjum, które tłumaczyło swą cenę m.in.: posiadaniem „pakietu narzędzi informatycznych, pozwalający na automatyczną lub półautomatyczną generację map tematycznych” czy „wielu narzędzi programistycznych pozwalających na znaczne usprawnienie pracy”. Nie wskazano, o jakie konkretnie oprogramowanie chodzi, na czym polega jego innowacyjność ani też, jak przekłada się ono na ostateczne koszty.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane