statystyki

Co z listami poparcia do KRS? Kancelaria Sejmu raczej nie posłucha sądu

autor: Sławomir Wikariak27.01.2020, 07:20; Aktualizacja: 27.01.2020, 07:29
Wnioskujący o dostęp chcieli się przekonać, czy zebrano wystarczającą liczbę podpisów oraz którzy sędziowie poparli kandydatów

Wnioskujący o dostęp chcieli się przekonać, czy zebrano wystarczającą liczbę podpisów oraz którzy sędziowie poparli kandydatówźródło: ShutterStock

Mimo wyroków uchylających postanowienia prezesa UODO wątpliwe jest, by Kancelaria Sejmu udostępniła listy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w piątek postanowienia prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, które wstrzymywały ujawnienie list z nazwiskami osób popierających kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Wcześniej wyrok w tej sprawie wydał Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, że listy te stanowią informację publiczną i podlegają udostępnieniu.

Wnioskujący o dostęp chcieli się przekonać, czy zebrano wystarczającą liczbę podpisów oraz którzy sędziowie poparli kandydatów. Ostatecznie listy nie zostały ujawnione. Pod koniec lipca 2019 r. prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Jan Nowak wydał dwa postanowienia nakazujące wstrzymanie ujawnienia. Jego zdaniem naruszałoby to przepisy o ochronie danych osobowych (RODO), gdyż złożenie podpisów pod listami poparcia nie miało związku z pełnieniem przez sędziów funkcji publicznych.

Postanowienia te zostały zaskarżone przez rzecznika praw obywatelskich, posłankę Kamilę Gasiuk-Pihowicz (Koalicja Obywatelska) oraz Fundację Centrum Analiz dla Rozwoju (CADR). I to właśnie w tych sprawach WSA w Warszawie wydał w piątek wyroki uchylające obydwa postanowienia. Zapadły one na posiedzeniach niejawnych, więc nie znamy motywów rozstrzygnięcia. Wiadomo jedynie, że sąd uchylił obydwa postanowienia prezesa UODO.


Pozostało jeszcze 65% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Legart(2020-01-27 08:34) Zgłoś naruszenie 320

    Co to znaczy że urzędnicczy organ pństwowy "raczej nie posłucha wyroku Sądu"?! To jest Rzeczypospolita Polska, czy I Rzeczpospolita Szlachecka?! Organ państwa nie wykonujący wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (Sądu nad urządami) to ZINSTYTUCJONALIZOWANA ANARCHIA. I demoralizacja obywateli. Jeśli kancelaria Sejmu nie chce wykonać wyroku, to czemu Jan Kowalski ma płacić dziecku zasądzone alimenty?! ps. A może Kancelaria po prostu nie może wykonać wyroku, bo list nie ma i nie było!?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • czarekmat(2020-01-27 08:23) Zgłoś naruszenie 262

    Chyba już nawet wyborcy PiSu nie wierzą że te listy są i wszystko jest na nich ok! Niestety tak to jest jak się od początku brnie w kłamstwa, potem pozostaje już tylko wstyd. Chociaż tu wstydu nie będzie tu przewiduję pożar, powódź czy inny armagedon który spowoduje trwałe zniszczenie tych dokumentów (pisanych zdaje się na papierze gazetowym).

    Odpowiedz
  • tym.(2020-01-28 00:25) Zgłoś naruszenie 30

    Miał być podział Trójwładzy a jest rozpi***aj władzy.

    Odpowiedz
  • Bolo(2020-01-27 10:53) Zgłoś naruszenie 313

    A po ujawnieniu nazwisk sędziów popierających danych kandydatów dopiero zacznie się na nich atak. Mówił o tym red Rymanowski w rozmowie z Bartoszewskim w Polsacie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sigol(2020-01-27 15:52) Zgłoś naruszenie 21

    utajnienie list poparcia między innymi było podstawą prawną wykluczenia KRS z obszaru władzy sądowniczej

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane