Dziś sądy płacą tysiące za często bezwartościowe opinie

autor: Patryk Słowik13.01.2020, 06:01; Aktualizacja: 13.01.2020, 08:35
Sąd ocenia rzetelność opinii, ale ma dość ograniczone możliwości. Kryteria oceny to głównie zasady logiki, stanowczość i sposób uzasadnienia wniosków, podstawy teoretyczne opinii i kwalifikacje biegłego.

Sąd ocenia rzetelność opinii, ale ma dość ograniczone możliwości. Kryteria oceny to głównie zasady logiki, stanowczość i sposób uzasadnienia wniosków, podstawy teoretyczne opinii i kwalifikacje biegłego.źródło: ShutterStock

Sąd Apelacyjny w Katowicach stwierdził, że biegły ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za wyrok oparty na jego wadliwej opinii. Poinformował o tym jako pierwszy portal Prawo.pl. Ale czy w ten sposób nie zaczynamy pomijać rzeczywistego źródła powstania szkody, czyli niewłaściwego wyroku sądu?

I tak, i nie. To jednak biegły ma dostarczyć sądowi wiadomości specjalnych. Sąd ocenia rzetelność opinii, ale ma dość ograniczone możliwości. Kryteria oceny to głównie zasady logiki, stanowczość i sposób uzasadnienia wniosków, podstawy teoretyczne opinii i kwalifikacje biegłego. Brzmi dobrze, ale brakuje jednego kryterium: opinia biegłych jest na przykład ewidentnie sprzeczna z dostarczoną przez stronę postępowania najnowszą literaturą naukową, a czasem wręcz z własnymi publikacjami biegłego. Aż kusi wtedy zastąpienie oceny biegłego własną oceną fachową. Sąd nie może jednak wchodzić w buty biegłego, a do tego sprowadzałoby się wydanie wyroku sprzecznego z opinią. Jeśli więc sąd przeprowadzi proces weryfikacji rzetelności opinii, a ta mimo to okaże się być merytorycznie wadliwa, to zarzuty można kierować wyłącznie do biegłego. To, że zaufanie sądów do dostarczanych przez biegłych wiadomości specjalnych powinno mieć granice, potwierdził ETPC w wyroku z 6 czerwca 2017 r. (Erdinç Kurt i in. przeciwko Turcji).

C zy opinie biegłych da się prosto klasyfikować w kategorii prawda-fałsz? Bo zakładam, że tylko w takich przypadkach moglibyśmy mówić o odpowiedzialności odszkodowawczej biegłego.

Żeby mówić o odpowiedzialności odszkodowawczej biegłego za wydanie wadliwej opinii, trzeba udowodnić jej wadliwość oraz związek przyczynowo-skutkowy ze szkodą poniesioną przez stronę, która przegrała. W sprawie, w której został wydany wyrok SA w Katowicach, wykazanie tych dwóch przesłanek było dość proste, bo proces dotyczył prac budowlanych. Zarówno zgodność wykonanych robót z prawem budowlanym, jak i poniesiona szkoda były mierzalne „szkiełkiem i okiem”. W sprawach, którymi ja się zajmuję, tj. szkód na zdrowiu, nie jest już tak łatwo. Opinii lekarzy – biegłych sądowych wadliwych sensu largo jest mnóstwo: od mylenia spraw i osób, po opinie, które są wyrazem wyłącznie subiektywnego przekonania biegłego, opinie oparte na niepełnym materiale dowodowym czy opinie niepełne – w których biegli odmawiają stawiennictwa w sądzie i złożenia ustnych wyjaśnień, co pozbawia strony ich praw procesowych. Przykłady można by mnożyć. Konia z rzędem jednak temu, kto uzyska w odrębnym procesie opinię innego biegłego medyka wprost wskazującą na to, że kwestionowana ekspertyza jest wadliwa. I drugi element: jak wycenić szkodę ofiary błędu medycznego czy wypadku drogowego, którego krzywda i rozstrój zdrowia zostały „niedoszacowane” albo rokowania na przyszłość zostały opisane zbyt optymistycznie? Nie wyobrażam sobie dochodzenia od biegłego odszkodowania odpowiadającego „nieuzyskanej części” zadośćuczynienia. Niestety, bo to sprawia, że biegli – szczególnie oceniający błędy medyczne – są bezkarni.


Pozostało 64% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • re(2020-01-13 09:18) Zgłoś naruszenie 53

    I to jest jedna z wielu ważnych kwestii wymagających załatwienia. Ale nie, pięć lat nie starczyło nawet na wypracowanie jakichś sensownych założeń. Czasu nie było. Na niszczenie sądów i prześladowanie sędziów czas i ochota były.

    Odpowiedz
  • XXI w(2020-01-13 10:16) Zgłoś naruszenie 62

    winna nastąpić w całej Polsce weryfikacja tzw "biegłych" !!!

    Odpowiedz
  • de(2020-01-13 10:17) Zgłoś naruszenie 51

    No cóż... opiniowanie to intratny biznes, a projekt nowej ustawy o biegłych sądowych, która miała porządkować pewne kwestie z tym związane gdzieś przepadł, chociaż po raz pierwszy pojawił się już chyba z 10 lat temu...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wjw(2020-01-13 11:28) Zgłoś naruszenie 111

    Ale za to sądy przyjmują opinie biegłych na ogół zupełnie bezkrytycznie.

    Odpowiedz
  • black whuy(2020-01-13 11:53) Zgłoś naruszenie 50

    Jedna uwaga - tytuł tylko częściowo prawdziwy - w sprawach cywilnych za opinie płacą strony. Opinie byłoby dużo łatwiej oceniać, gdyby istniał czytelny przewodnik schemat tego co bezwzględnie opinia musi zawierać i w jaki sposób miałby być prowadzony proces wnioskowania. Jak taki przewodnik nie powinien wyglądać widać na podstawie tego co regulują przepisy dotyczące rzeczoznawstwa w sprawach nieruchomości. Dostrzegam też problem w tym, że biegli zbyt rzadko potrafią przyznać, że nie są w stanie odpowiedzieć na zadane im pytanie z powodu czy to braku wiedzy własnej (to się nie zdarza), czy też powodu skąpego materiału pozwalającego wyciągnąć wnioski.

    Odpowiedz
  • Valdemort(2020-01-13 20:46) Zgłoś naruszenie 20

    znany jest przypadek ekspertyzy biegłego dot. spółdzielczości mieszkaniowej, tyle że był on od spółdzielczości ... mleczarskiej. Wydoił sąd, ale poległ na szczęście w apelacji. Pierwszy sąd tego nie zawuważył.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane