Przed sądem administracyjnym toczy się precedensowy proces. Sędzia podważył decyzję ministra sprawiedliwości o odtajnieniu informacji o jego stanie posiadania.
Co do zasady oświadczenia majątkowe sędziów są jawne. A to oznacza, że każdy zainteresowany może sprawdzić stan posiadania dowolnie wybranej osoby. Wystarczy, że wejdzie na stronę odpowiedniego sądu apelacyjnego. Ale od tej reguły są wyjątki. Zdarza się, że dokumenty są utajniane (np. w internecie nie zapoznamy się z oświadczeniem jednego z 20 orzekających w Sądzie Okręgowym w Przemyślu). Na to z kolei może się nie zgodzić minister sprawiedliwości. Tak też się stało w przypadku jednego z sędziów, który postanowił się nie poddawać i skierował sprawę do sądu administracyjnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.