statystyki

TSUE zadowala wszystkich i nikogo. Trybunał nie przeciął sporu

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki, Magdalena Cedro20.11.2019, 07:42
Przed nami jeszcze co najmniej kilka rund w rozgrywce o praworządność

Przed nami jeszcze co najmniej kilka rund w rozgrywce o praworządnośćźródło: ShutterStock

Teraz piłeczka jest po stronie Sądu Najwyższego, ale kwestie dotyczące oceny stanu polskiej praworządności rozgrywają się też na arenie politycznej.

Wczoraj Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz nowej Krajowej Rady Sądownictwa. I, co na pierwszy rzut oka może się wydać paradoksalne, zadowolił, przynajmniej chwilowo, obie strony toczącego się w Polsce sporu. Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, mówił o porażce nadzwyczajnej kasty sędziowskiej, a Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, nawoływał do wstrzymania wszystkich postępowań dyscyplinarnych sędziów i mówił o konieczności szybkiego podjęcia działań legislacyjnych zmierzających do zmiany sposobu wybierania członków Krajowej Rady Sądownictwa.

Skąd tak skrajne oceny? Wszystko dlatego, że orzeczenie TSUE ma charakter wykładniczy, a nie przesądzający. A w związku z tym na razie trudno stwierdzić, jakie skutki wywoła w najbliższej przyszłości. Jedno jest pewne: minie jeszcze wiele czasu, zanim bitwa o praworządność w naszym kraju zostanie ostatecznie rozstrzygnięta.

Co powiedział TSUE?


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • xyz(2019-11-20 12:58) Zgłoś naruszenie 85

    Państwo redaktorzy "lajtowo" podchodzą do wczorajszych wypowiedzi prezesa Iustitii w kontekście orzeczenia TSUE odnośnie organizacji wymiaru sprawiedliwości. Jako sędzia wypowiadał się w sposób niedopuszczalny. Wzywał do anarchii ,bojkotu sędziów, rozpraw. Myślę, ze takie zachowania prominentnego sędziego nie przybliżają do rozwiązania i zakończenia problemu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane