Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego albo zmiany w prawie – to alternatywa, jaka może wynikać z dzisiejszego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Trybunał ma wydać dziś orzeczenie w sprawie pytania prejudycjalnego dotyczącego Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym oraz Krajowej Izby Sądownictwa w nowym składzie. Rząd liczy, że orzeczenie nie będzie szło tak daleko jak opinia rzecznika generalnego trybunału Ewgeniego Tanczewa.
– Może być tak, że powiedzą, jak sugerował wcześniej prezes trybunału, że w trybie prejudycjalnym nie da się pewnych rzeczy wyłożyć systemowo – mówi osoba z rządu. Wskazywałoby to, że z systemową decyzją TSUE może czekać na rozpatrzenie skargi Komisji Europejskiej w tej samej sprawie.