Z Katarzyną Effort-Szczepaniak i Katarzyną Piotrowską-Mańko rozmawiamy o tym, jak zainteresować młodych ludzi prawem.
Prowadzą panie w szkołach w województwie łódzkim spotkania z dziećmi i młodzieżą dotyczące roli prawa w ich codziennym życiu. Skąd wziął się ten pomysł?
KPM: Tak jak to się najczęściej zdarza, pomysł pojawił się w życiu codziennym, po rozmowach z naszymi dziećmi.
KES: Brałyśmy udział w projekcie Naczelnej Rady Adwokackiej „Zajrzyj do adwokata”. Był to projekt wizerunkowo-edukacyjny, którego celem było uświadomienie, że adwokat to nie tylko obrońca w sprawach karnych, ciężkich gatunkowo. Może także uczyć zasad stosowania prawa, radzić, jak uniknąć problemów, może wreszcie być mediatorem pomagającym polubownie rozwiązywać spory.
KPM: W ramach tego projektu raz na kwartał był wydawany magazyn. Gdy zastanawiałyśmy się nad jego treścią, planowałyśmy, naszym rozmowom przysłuchiwały się córki. To przy ich udziale powstał pomysł na komiks „Poprawne dzieciaki”. Wtedy po raz pierwszy miałyśmy okazję przekonać się, że dzieci są zainteresowane prawem i potrafią o nim rozmawiać, jeśli dotyka to spraw dla nich istotnych.
Gdy myśli się o dzieciach i prawie, to pierwsze zagadnienie, jakie przychodzi do głowy, to prawa dziecka.
KPM: Tak, ale to raczej w odniesieniu do najmłodszych dzieci.
W jakim wieku były dzieci, z którymi panie rozmawiały?