statystyki

Sejm broni utajnienia list poparcia kandydatów do KRS

autor: Małgorzata Kryszkiewicz19.09.2019, 09:16; Aktualizacja: 19.09.2019, 09:16
sąd, temida

Przepis mówiący o przekazaniu posłom zgłoszeń kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa rozumiany w ten sposób, że nie daje on podstaw do odmowy upublicznienia wykazu sędziów, którzy tych kandydatów poparli, jest sprzeczny z konstytucją. Tak przynajmniej twierdzi Sejm, który przedstawił swój pogląd na tę kwestię Trybunałowi Konstytucyjnemu.źródło: ShutterStock

Przepis mówiący o przekazaniu posłom zgłoszeń kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa rozumiany w ten sposób, że nie daje on podstaw do odmowy upublicznienia wykazu sędziów, którzy tych kandydatów poparli, jest sprzeczny z konstytucją. Tak przynajmniej twierdzi Sejm, który przedstawił swój pogląd na tę kwestię Trybunałowi Konstytucyjnemu.

Artykuł 11c ustawy o KRS (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 84 ze zm.) do TK zaskarżyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Stało się to po tym, jak Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że listy poparcia kandydatów do KRS powinny być jawne (sygn. akt I OKS 4282/18). Posłowie uznali jednak, że rozumiany w ten sposób przepis może naruszać wywodzoną z ustawy zasadniczej zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz konstytucyjną zasadę ochrony życia prywatnego, a także prawo do ochrony danych osobowych. Sejm przyznał im rację tylko w tej pierwszej kwestii.

W swym stanowisku izba niższa wskazuje, że kwestionowany przepis, interpretowany przez sądy w taki, a nie inny sposób, jest nie do pogodzenia z konstytucją. „W ocenie Sejmu ewolucja brzmienia przepisu od momentu jego uchwalania do postaci, jaką uzyskał w procesie stosowania (prawa – red.), stanowi naruszenie zasady zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa” – czytamy w uzasadnieniu stanowiska. Sejm przypomina, że sędziowie decydujący się na udzielenie poparcia konkretnemu kandydatowi do rady działali w zaufaniu, że nie narażają się na prawne skutki, których nie mogli przewidzieć w momencie podejmowania takiej decyzji. Mieli prawo, zdaniem izby niższej, pozostawać w przekonaniu, że ich działania, zgodne z obowiązującym prawem, będą także w przyszłości uznawane przez porządek prawny za poufne. „Minimalny standard konstytucyjny bezpieczeństwa prawnego jednostki związany z pewnością prawa polega na możliwości przewidywania działań organów państwa, a także prognozowania działań własnych” – pisze Sejm, powołując się na wyrok TK z 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt SK 19/06. A w oczekiwanie popierających kandydatów do KRS, że ich dane pozostaną niejawne, autor stanowiska nie wątpi. Przypomina bowiem, że intencja prawodawcy polegająca na niejawności określonych informacji była klarowna.


Pozostało jeszcze 30% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • obywatel(2019-09-19 10:40) Zgłoś naruszenie 542

    Tchórze, którzy nie mieli cywyilnej odwagi by wprost przyznać, że się podpisywali na tych listach poparcia aby potem mieć awans, mają być teraz chronieni? Jako obywatele nie potrzebujemy takich sędziów. Ciekawe zresztą co sami sędziowie na ten temat skoro nikt się ich nie spytał czy wrzucać do internetu ich oświadczenia majątkowe.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Zenon(2019-09-19 10:50) Zgłoś naruszenie 473

    Kto w końcu posprząta te "kacze odchody"?

    Odpowiedz
  • ABC(2019-09-19 10:23) Zgłoś naruszenie 411

    „Minimalny standard konstytucyjny bezpieczeństwa prawnego jednostki związany z pewnością prawa polega na możliwości przewidywania działań organów państwa, a także prognozowania działań własnych” – pisze Sejm. Ciekawe, co na to powiedzieć mogą np. osoby objęte przez tenże Sejm tzw.ustawą dezubekizacyjną...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Polak(2019-09-19 12:15) Zgłoś naruszenie 340

    PiS stworzył ustawę śmierci!!!!!!!!! Zobacz i pomyśl o sobie, zastanów się czy niedługo to ciebie nie spotka. Masz szansę zmienić zło 13 października. cutt.ly/listysmierci

    Odpowiedz
  • jacek(2019-09-19 13:40) Zgłoś naruszenie 302

    ja myślę że tych list poparcia po prostu nie ma , albo są niepełne nie spełniające zakładanych ilości podpisów

    Odpowiedz
  • Polak(2019-09-19 12:36) Zgłoś naruszenie 250

    levy, jeszcze i ciebie spotka niesprawiedliwa sprawiedliwość, zobaczysz wtedy jak się czuje człowiek upodlony hipokryzją

    Odpowiedz
  • Marian(2019-09-19 16:51) Zgłoś naruszenie 212

    Rząd, nie respektujący wyroków Sądów i Trybunałów, działa na szkodę Polski. Czy może istnieć rząd okupacyjne bez oficjalnej okupacji????

    Odpowiedz
  • Bior(2019-09-20 06:25) Zgłoś naruszenie 100

    A to ciekawe - czyli ustawa represyjna też jest niezgodna z konstytucją. "Jak Kali ukraść krowę, to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę, to źle".

    Odpowiedz
  • roman(2019-09-19 19:31) Zgłoś naruszenie 101

    Pewnie maja cos za uszami i nie chca udostepnic.

    Odpowiedz
  • wjw(2019-09-20 11:06) Zgłoś naruszenie 60

    O to transparentność w wydaniu PiS. Sofistyka to ich podstawowe narzędzie.

    Odpowiedz
  • le-vy(2019-09-19 10:57) Zgłoś naruszenie 341

    Tak sejm ma rację - nie można na forum publicum osób popierających afiszować bo mogą być poddawani ostracyzmowi tak jak dawniej homoseksualiści. Jeżeli ktoś podejrzewa że upewniony urząd kłamie to powinien sprawdzić to niezależny NIK ????

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • typo(2019-09-23 11:30) Zgłoś naruszenie 10

    nie "Sejm" lecz PiS, kaczyści i ziobryści ! To ten związek przestępczy utajnia informacje w sprawie tych list. Oni wspólnie i w porozumieniu łamią prawo

    Odpowiedz
  • s(2019-09-20 07:21) Zgłoś naruszenie 110

    Wystarczy, że sprawdzą organy kontrolne np. NIK.Nie ma potrzeby upubliczniać, podobnie jak nie upublicznia się list poparcia dla kandydatów na posłów

    Odpowiedz
  • Krzysztof(2019-09-21 16:56) Zgłoś naruszenie 00

    Czy was nie dziwi że PIS tak panicznie walczy żeby nie ujawnić list poparcia do KRS ????? Bo te listy to kolejna kompromitacja PIS-u i kolejny przykład na poważne bezprawie !!! Listy te bowiem zastały podpisane tylko przez kilku sędziów którzy są aktualnie oddelegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości w tym niektórzy podpisali bo dostali polecenie !!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • sdf234234(2019-09-19 13:25) Zgłoś naruszenie 03

    4Bardzo proszę o pomoc. Wystarczy udostępnienie : ht tp:// sites.social/andrzej2

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane