Nowe opłaty w sprawach cywilnych: Najważniejsze zmiany

autor: Rafał Krawczyk20.08.2019, 11:49; Aktualizacja: 20.08.2019, 11:50
sąd, prawo, pieniądze, koszty sądowe

Nowelizacja ustawy o kosztach sądowych nie wzbudziła zbytnich kontrowersji, ale mimo usunięcia najbardziej zwalczanego przez adwokaturę przepisu dotyczącego źle opłaconych środków odwoławczych jest kilka pułapek.źródło: ShutterStock

Nowelizacja ustawy o kosztach sądowych nie wzbudziła zbytnich kontrowersji, ale mimo usunięcia najbardziej zwalczanego przez adwokaturę przepisu dotyczącego źle opłaconych środków odwoławczych jest kilka pułapek.

P race nad rewolucyjną zmianą procedury cywilnej (ustawa z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 6 sierpnia 2019 r. poz. 1469) trwały wyjątkowo długo. Termin wejścia w życie zmian jest natomiast stosunkowo krótki, ponieważ zasadnicza część nowych przepisów będzie stosowana już za trzy miesiące. Ustawa nie nowelizuje jednak tylko k.p.c., lecz także ustawę o kosztach sądowych. W tym zakresie mamy do czynienia z prawdziwym ekspresem, ponieważ vacatio legis wynosi tylko 14 dni. W myśl art. 15 noweli nowe regulacje będą stosowane do wszystkich pism i wniosków podlegających opłacie wnoszonych po dniu wejścia w życie ustawy. Warto się zatem zapoznać się z tym, co czeka prawników uczestniczących w procesach cywilnych (gospodarczych czy pracowniczych) już od jutra.

Skutki braku wiedzy o wprowadzanych zmianach nie będą tak dotkliwe, jak mogłyby być, gdyby – w efekcie zmian projektu w czasie prac sejmowych, a następnie interwencji Senatu – nie doszło do zmiany przepisów pozwalających odrzucać nieprawidłowo opłacone apelacje i inne środki odwoławcze. Heroiczne wręcz starania profesjonalnych pełnomocników o wyeliminowanie tych przepisów wydawały się niektórym przesadzone. Uiszczenie prawidłowej opłaty nie jest wszak trudne. Wymaga tylko obliczenia 5 proc. od wartości przedmiotu sporu bądź przeczytania w ustawie, ile wynosi opłata stała. Zabezpieczeniem przed restrykcyjnym orzecznictwem uznającym opłaty zawyżone nawet o 1 zł za nieprawidłowe jest natomiast przepis wyraźnie eliminujący taką możliwość (art. 8 ust. 3 u.k.s.c.). Mając jednak na względzie bardzo krótkie vacatio legis w zakresie przepisów zmieniających wysokość opłat, można domniemywać, że w początkowym okresie liczba apelacji i wniosków o uzasadnienie odrzuconych z powodu nieprawidłowego opłacenia byłaby jednak ogromna i to może tłumaczyć determinację w dążeniu do usunięcia tych zapisów.

Za uzasadnienie do szuflady

Zacznijmy od postulowanego przeze mnie na łamach „Prawnika” ponad trzy lata temu pomysłu (DGP nr 21/2016) przywrócenia obowiązującej przed laty opłaty za uzasadnienie wyroku. Pomysł oczywiście poddany został zmasowanej krytyce. Głównym argumentem adwersarzy było to, że uzasadnienie powinno być sporządzane w ramach opłaty od pozwu. W praktyce kończyło się to tak, iż podmioty wnoszące tysiące pozwów, chociażby o nieuiszczone opłaty za przejazd autobusem, składały wnioski o uzasadnienie, oszczędzając kilka złotych na opłatach kancelaryjnych. Setki tysięcy niepotrzebnych uzasadnień opóźniały zaś rozpoznanie innych, poważniejszych spraw o miesiące.

Nie można wykluczyć, że w sprawie, w której od pozwu uiszczono opłatę stosunkową, od apelacji zapłacić będzie trzeba opłatę stałą

Rzeczywistość sądowa jest taka, że uzasadnienia pisane na żądanie stron wygrywających postępowanie (i najczęściej znowu tych składających pozwy masowo) tylko po to, aby przytaczać argumentację sądu w innych sprawach, są obecnie smutną regułą, a nie wyjątkiem. Bardzo dobrze zatem, że od 21 sierpnia każde uzasadnienie będzie wymagało uiszczenia opłaty w kwocie 100 zł (art.25b ust. 1 u.k.s.c.). Trzeba pamiętać, że opłata obejmie nie tylko uzasadnienia wyroków, lecz także zaskarżalnych postanowień wpadkowych, zaś za wprowadzeniem tej opłaty podąży zmiana procedury polegająca na tym, iż wszystkie postanowienia, w tym zaskarżalne, wydawane będą bez uzasadnienia (zgodnie z nowym brzmieniem art. 357 k.p.c.). Strony, którym uzasadnienie jest potrzebne do zaskarżenia orzeczenia, z reguły na tym nie stracą, ponieważ opłata zaliczona zostanie na poczet opłaty od środka zaskarżenia (art. 25b ust. 2 u.k.s.c.).

Droższe sprawy o mniejsze kwoty

Zasady opłacania pozwów w sprawach majątkowych zmieniają się najbardziej i opłaty w nich rosną dosyć istotnie. Reguła opłacania pozwu opłatą stosunkową (5 proc. wartości przedmiotu sporu) będzie odtąd obowiązywała tylko w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu (WPS) będzie przekraczać 20 000 zł (art. 13 ust. 1 u.k.s.c.). Maksymalna opłata wyniesie 200 000 zł.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • GT(2019-08-26 06:54) Zgłoś naruszenie 50

    "Uiszczenie prawidłowej opłaty nie jest wszak trudne. Wymaga tylko obliczenia 5 proc. od wartości przedmiotu sporu bądź przeczytania w ustawie, ile wynosi opłata stała." Jasne, nic prostszego. Ciekawe zatem, że na gruncie u.k.s.c. SN wydał 66 uchwał wyjaśniających to, co wymaga zdaniem Autora zaledwie "przeczytania w ustawie".

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-08-23 12:54) Zgłoś naruszenie 30

    Podwyższenie opłat: reforma sądownictwa w praktyce.

    Odpowiedz
  • KUba(2019-08-21 09:46) Zgłoś naruszenie 52

    Nie rozumiem Polski. Poco sie tak rozdrabniać!..Od każdej kwoty sporu bez względu na wysokość np :10000 zl powinno się w Sądzie rejonowym kasować kolejne drugie tyle opłaty Sądowej .Ponadto aby prawnicy nie zbiednieli Oni tez powinni od każdej sumy kasować drugie tyle. Apelacyjny podwójnie ..SN pięciokrotnie a w TK juz tylko reprezentacja przez 3 adwokatów każdy z podobną stawką. Ps tajemnicą POliszynela jest fakt iż w RP oplaca się rząnąć klienta na malutkie kilku ,kilkudziesięciu złotowe sumy. czynia to Ubezpieczyciele,Firmy bankowe,firmy telekomunikacyjne itp. Np w OWU Warta Dom podaje jednostkę odszkodowania w znaczniku matematycznym gdy w Sadzie każdy musi pisać także słownie A urzą Ochrony konsumenta mówi że takie sprawy to jednostkowe problemy bo Nikt Im tego nie zgąlasza--a pO co!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane