statystyki

Uzurpacja prezesa UODO [OPINIA]

autor: Prof. Zw. Dr Hab. Zbigniew Kmieciak01.08.2019, 07:33; Aktualizacja: 01.08.2019, 07:33
prawo, przepisy, sąd, wyrok, orzeczenie

Powstrzymanie się przez Kancelarię Sejmu od wykonania wyroku NSA, pod pozorem „związania” postanowieniem prezesa UODO, musi być ocenione bardziej surowo, jako kwalifikowane naruszenie prawa.źródło: ShutterStock

Powstrzymanie się przez Kancelarię Sejmu od wykonania prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 czerwca 2019 r. (sygn. akt I OSK 4282/18), uzasadnione wydaniem przez prezesa UODO – z powołaniem się na art. 70 ustawy o ochronie danych osobowych – postanowienia zabezpieczającego z 29 lipca 2019 r. otwiera niewątpliwie nowe perspektywy dla rozumienia zasady praworządności i związania organów władzy publicznej prawem.

Tłumaczenia przedstawiane przez osoby aprobujące wspomniany fakt przekraczają granice śmieszności i w istocie nie zasługują na głębszą analizę. Konsekwencje stanowiska Kancelarii Sejmu są jednak na tyle poważne i znaczące dla kształtowania ładu prawnego oraz wizerunku Polski na arenie międzynarodowej, że wymagają choćby krótkiego komentarza.

Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na ewidentne złamanie prawa przez prezesa UODO, który nie bacząc na treść wyroku NSA, w tym obszerne wywody zamieszczone w jego pisemnych motywach, uruchomił postępowanie ochronne – jak dowiadujemy się z przekazów medialnych – z urzędu, a niezależnie od tego na wniosek jednego z powołanych do nowej KRS sędziów. Pikanterii sprawie dodaje to, że ów sędzia przyznał, że sam podpisał się pod wnioskiem rekomendującym go do składu tego organu. Zgodność takiego postępowania ze standardami godnego zachowania sędziego i tego, co nazywamy ogólnie przyzwoitością, pozostawmy na boku niniejszych rozważań.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Syzyf(2019-08-01 11:14) Zgłoś naruszenie 310

    To efekt nominacji partyjnych, gdzie nie kwalifikację, ale legitymacja partyjna jest najważniejsza, człowiek na ewidentnie prawniczym stanowisku, bez prawniczego wykształcenia. Dodałbym, że tam brakuje jeszcze; okrągłej pieczęcie kominiarza, odciśniętej łapki kota prezesa.

    Odpowiedz
  • LexAeterna(2019-08-01 12:22) Zgłoś naruszenie 201

    Kancelaria Sejmu łamie prawo z premedytacją - straszne

    Odpowiedz
  • january48(2019-08-02 08:37) Zgłoś naruszenie 50

    To nawet nie nadaje sie do komentowania ten jakiś urzędniczyna powinien byćpostawony przed sądem po zmianie władzy

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane