statystyki

Nie ma nadrzędności, jest pierwszeństwo

autor: Aleksandra Rutkowska16.07.2019, 11:12; Aktualizacja: 16.07.2019, 11:12
Nie ma większego znaczenia, na jakim etapie postępowania kierowane jest odesłanie prejudycjalne. Ważne jest, aby pytanie zostało zadane bez zbędnej zwłoki i niezwykle czasochłonnego ustalania sądu właściwego

Nie ma większego znaczenia, na jakim etapie postępowania kierowane jest odesłanie prejudycjalne. Ważne jest, aby pytanie zostało zadane bez zbędnej zwłoki i niezwykle czasochłonnego ustalania sądu właściwegoźródło: ShutterStock

Jeżeli w trakcie postępowania powstają wątpliwości interpretacyjne, od których zależy prawidłowe rozstrzygnięcie konkretnej sprawy, niewystąpienie do TSUE z pytaniem prejudycjalnym jest naruszeniem prawa UE.

C hoć z pytaniami prejudycjalnymi można się zwracać do TSUE, od kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej, instrument ten zyskał na popularności dopiero w zeszłym roku. Wcześniej sądy stosunkowo rzadko kierowały pytania lub uwzględniały wnioski stron w tym zakresie. Zachęt również nie było wiele, ponieważ sądy, które były zobowiązane do zadawania pytań, praktycznie w ogóle tego nie czyniły, cedując te obowiązki na sądy niższych instancji.

I tak np. w postanowieniu z 28 kwietnia 2010 r. (sygn. akt III CZP 3/10, OSNC 2010 nr 11, poz. 155) Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w przedmiocie zagadnienia prawnego przedstawionego przez sąd drugiej instancji na podstawie art. 390 par. 1 k.p.c. Przyjęto wykładnię, że w sprawie o rozstrzygnięcie kolizji ustawy z prawem unijnym, wymagającej wykładni tego prawa, wyłącznie właściwy jest TSUE, natomiast do wystąpienia do TSUE w postępowaniu prejudycjalnym (na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Dz.U. z 2004 r. nr 90, poz. 864/2 ze zm.; TFUE) uprawniony i zobowiązany jest sąd drugiej instancji. Sąd Najwyższy stwierdził, że w takiej sytuacji brak było podstaw do wystąpienia przezeń do trybunału z wnioskiem o wydanie orzeczenia prejudycjalnego, ponieważ to sąd drugiej instancji, który przedstawił SN zagadnienie prawne, był zobowiązany skierować pytanie prejudycjalne do trybunału (art. 267 akapit 3 TFUE), ponieważ jego orzeczenie było niezaskarżalne.

W postanowieniu z 14 października 2015 r. (sygn. akt III PZP 1/15) Sąd Najwyższy, uzasadniając brak zwrócenia się z zagadnieniem prejudycjalnym do TSUE, mimo że orzeczenie sądu drugiej instancji mogło być zaskarżone skargą kasacyjną, powołał się zaś na orzeczenie z 4 czerwca 2002 r. (sygn. akt C-99/00), w którym stwierdzono, że kiedy orzeczenia mogą być zaskarżane do Sądu Najwyższego, sąd krajowy nie ma obowiązku kierowania pytania do trybunału w celu wydania orzeczenia wstępnego, nawet jeśli badanie meritum przez SN jest uzależnione od uprzedniego oświadczenia o dopuszczalności.

Dalej wskazano, że w polskiej procedurze cywilnej sąd drugiej instancji, którego orzeczenie może być zaskarżone skargą kasacyjną do Sądu Najwyższego, nie ma obowiązku przedstawiania TSUE pytania prejudycjalnego w sprawie wymagającej wykładni prawa wspólnotowego. Podkreślono jednak, że pogląd ten nie był trafny, gdyż sądem, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego (w rozumieniu art. 267 akapit 3 TFUE) w polskiej procedurze cywilnej jest zawsze sąd drugiej instancji. W sprawie Lyckeskog do szwedzkiego Sądu Najwyższego (C-99/00) przysługiwał bowiem zwykły środek odwoławczy, jedynie ograniczony procedurą „przedsądu”. Według polskiej procedury cywilnej skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, spełniającym przede wszystkim funkcje publiczne. W konsekwencji zatem przyjęto, że sądami, od których orzeczeń w prawie krajowym nie przewidziano środka odwoławczego w rozumieniu art. 267 akapit 3 TFUE, są zawsze sądy drugiej instancji. W razie potrzeby dokonania wykładni prawa unijnego przy rozpoznaniu apelacji to ten sąd ma więc obowiązek wystąpienia do TSUE z pytaniem prejudycjalnym.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane