statystyki

Bezkarność w państwowych spółkach? Krakowski Instytut Prawa Karnego pełen emocji

autor: Tomasz Szafrański02.07.2019, 10:06; Aktualizacja: 02.07.2019, 10:30
Pojęcie bezkarności, którym posłużono się w opinii, bez wątpienia z pełnym rozmysłem, oznacza zupełny brak odpowiedzialności karnej, a nie brak możliwości zastosowania określonego przepisu

Pojęcie bezkarności, którym posłużono się w opinii, bez wątpienia z pełnym rozmysłem, oznacza zupełny brak odpowiedzialności karnej, a nie brak możliwości zastosowania określonego przepisuźródło: ShutterStock

Przyrzeczona nagroda za wskazanie przykładu spółki osobowej z udziałem Skarbu Państwa wciąż czeka.

A rtykuł „Nowelizacja z tysiąca i jednej nocy” (DGP z 25 czerwca 2019 r.) pokazuje, że przedstawiciele fundacji nazwanej Krakowskim Instytutem Prawa Karnego poczuli się osobiście dotknięci podniesionymi przeze mnie argumentami („O krakowskiej szkole sofistyki”, DGP z 18 czerwca 2019 r.). Charakter i treść polemiki świadczy, iż choć obaj autorzy zapowiadają się na prominentnych przedstawicieli wspomnianej przeze mnie szkoły, na razie brakuje im niezbędnej subtelności.

Emocji w artykule mnóstwo – i niestety znów sporo manipulacji. Warto wskazać dwa znamienne przykłady.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane